- głosi przekazany PAP komunikat resortu spraw zagranicznych.
Poczobut, prezes Rady Naczelnej nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi i niezależny dziennikarz, został zatrzymany w czwartek we własnym domu i przewieziony do aresztu w Grodnie. Zarzucono mu znieważenie prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki. Milicja skonfiskowała komputer dziennikarza.
Zaniepokojenie informacjami o zatrzymaniu Poczobuta wyraziła szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton. Wezwała ona władze Białorusi, by zaprzestały nękania działaczy opozycji i niezależnych mediów. Premier Donald Tusk zapewnił, że działania w sprawie uwolnienia Poczobuta rozpoczęto natychmiast. Zapowiedział, że strona polska zrobi wszystko, by presja ze strony całej Europy na reżim Łukaszenki była bardzo dobitna.
Zatrzymanie Poczobuta potępił polski MSZ. Rzecznik resortu Marcin Bosacki przypomniał, że rok temu Poczobut - podkreślił rzecznik MSZ.
Poczobut został w lipcu ubiegłego roku skazany na trzy lata więzienia w zawieszeniu na dwa lata za zniesławienie Łukaszenki. W obronie Poczobuta wystąpiły w piątek Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, a także Komitet Obrony Dziennikarzy (CPJ) z siedzibą w Nowym Jorku i niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAŻ).