Dziennik Gazeta Prawana logo

Złota myśl Komorowskiego o myślistwie: Ludzie są stworzeni, by jeść białko

2 sierpnia 2012, 17:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prezydent Niemiec Joachim Gauck w czasie spotkania z uczestnikami 18. Przystanku Woodstock mówił, że podziwia Polaków za umiłowanie wolności. Bronisław Komorowski podkreślał z kolei, że nie ma narodu bezpiecznego, jeśli zrezygnuje z wolności. Woodstokowicze zapytali też prezydenta o jego pasję. Co powiedział?

Według prezydentów rozpoczęty w czwartek festiwal jest dowodem przyjaźni i dobrego procesu pojednania polsko-niemieckiego. Prezydenci Polski i Niemiec spotkali się w Kostrzynie nad Odrą z uczestnikami Przystanku Woodstock. Miejscem spotkania, w którym wzięło udział ok. trzech tysięcy osób, był namiot Akademii Sztuk Przepięknych. Prezydentów powitał Jerzy Owsiak, a zgromadzona młodzież zareagowała brawami.

Komorowski powiedział, że przyjazd do Kostrzyna z prezydentem Gauckiem był wspólnym pomysłem, "aby spotkać się z młodzieżą polską i niemiecką tam, gdzie jest jej najwięcej i gdzie jest najfajniejsza". "To jest tu" - dodał polski prezydent.

Dużo miejsca w rozmowie podczas spotkania poświęcono kwestiom wolności i patriotyzmu.

J - powiedział Gauck i dodał, że Polska jest ojczyzną wolności.

Komorowski zaznaczył z kolei, że "nie ma narodu bezpiecznego, jeśli zrezygnuje z wolności".podkreślał Komorowski.

mówił Gauck. odpowiedział Komorowski. Prezydent Polski zaznaczył, że każdy naród ma własny kalendarz ważności i hierarchii wydarzeń, który w ogromnej mierze pokrywa się u Polaków i Niemców.

Obaj prezydenci mówili też, że są pod wrażeniem działalności Jurka Owsiaka. Gauck powiedział, że kojarzy go najbardziej z zimowymi finałami WOŚP. Natomiast Komorowski przyznał, że hasło Owsiaka "Róbta, co chceta" oznacza dla niego bardzo pozytywne działania. Prezydent zapowiedział, że nie będzie jednak częstym gościem festiwalu, bo nie chce, by budził on polityczne skojarzenia.

W czasie spotkania prezydenci odpowiadali na pytania uczestników, które dotyczyły m.in. demokracji i patriotyzmu. Gauck żartował, że na początku miał wątpliwości, czy nie jest za stary na wizyty na festiwalu, ale - jak powiedział - jeszcze po niemieckiej stronie spotkał staruszkę, która co roku odwiedza Woodstock, więc i on przyjechał do Kostrzyna.

Komorowski musiał m.in. odpowiedzieć na pytanie dotyczące jego zainteresowania myślistwem. Jak tłumaczył, myślistwo ma wieloletnie tradycje, gwarantuje kontakt z naturą i doborowe towarzystwo, a poza tym ludzie są stworzeni do tego, by jeść białko.

Jeden z uczestników, który przyjechał na festiwal po raz pierwszy, chciał się z fotografować z prezydentami, na co oni chętnie się zgodzili. Na zakończenie spotkania uczestnicy odśpiewali prezydentom gromkie "sto lat".

Po spotkaniu Komorowski i Gauck wzięli udział w oficjalnym otwarciu 18. Przystanku Woodstock, który potrwa w Kostrzynie nad Odrą do 4 sierpnia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj