Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk zakładnikiem "durnych klipów" z Brukseli? "Biję się w pierś"

23 listopada 2012, 09:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jacek Protasiewicz
Jacek Protasiewicz/PAP/EPA
Tusk nie stał się zakładnikiem wyborczych obietnic o 300 miliardach z UE, ale może nie trzeba było obiecywać konkretnych kwot. Biorę za to na siebie odpowiedzialność, biję się w piersi" - mówi szef kampanii wyborczej PO, wiceprzewodniczący PE Jacek Protasiewicz. Gość RMF FM uważa, że Herman Van Rompuy nie odkrył jeszcze wszystkiego w kwestii swojej propozycji dotyczącej funduszy unijnych.

- mówi Jacek Protasiewicz.

Czy te dodatkowe pieniądze pozwolą Tuskowi ogłosić sukces Polski w Brukseli?

-

Przyparty do muru, na pytanie czy Tusk stał się zakładnikiem - jak to określił komisarz Lewandowski - "durnych klipów" z kampanii - Protasiewicz najpierw zaprzeczał, a potem odpowiedział: - mówi Protasiewicz.

Szef kampanii wyborczej PO porównuje też taktykę negocjacyjną Tuska do jego poprzedników. - -mówi Protasiewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj