Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa praca dla Bondaryka? Chce go u siebie prezydent

8 stycznia 2013, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Bondaryk
Krzysztof Bondaryk/Newspix
Z Donaldem Tuskiem się Krzysztofowi Bondarykowi najwyraźniej nie ułożyło, ale za to dużo lepiej może się ułożyć z Bronisławem Komorowskim. "Rzeczpospolita" pisze, że były już szef ABW może zostać zaproszony do prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Czym Bondaryk miałby się zająć w BBN? Z ramienia prezydenta mógłby reformować sprawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego. Poza tym były szef ABW cieszy się dobrymi relacjami z Bronisławem Komorowskim. - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" znajomy Bondaryka. 

W lutym w BBN zwalnia się wakat - odchodzi zastępca gen. Kozieja, Zdzisław Lachowski, który wystąpił z wnioskiem o autolustrację. Nie ma na razie nikogo na jego miejsce. A Bondaryk dziś ma rozmawiać ze Stanisławem Koziejem w sprawie opinii na temat jego odejścia, którą ma wydać prezydent.

Sam Koziej nie chce komentować, jak mówi, spekulacji kadrowych. Jednak Andrzej Barcikowski, były szef ABW i doradca Bondaryka, przyznaje, że choć o propozycji z Pałacu Prezydenckiego nie słyszał, zapewnia, że byłaby ona na miejscu. - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj