Janusz Palikot burzy krew posłów PO. O szefie rządu nie mówi inaczej, jak "zrobił z siebie małego krętacza". Ale lider Ruchu Palikota
przekonuje też, że rozwiązaniem może być... podniesienie pensji
premierowi.
To komentarz do informacji o tym, że Donald Tusk miał z pieniędzy partii kupować garnitury, wina oraz np. wynajmować boisko. Po ujawnieniu tych informacji premier ogłosił, że chce likwidacji finansowania partii z budżetu.
Według Janusza Palikota pomysł Donalda Tuska jest zły, a sam szef rządu z.
Lider ruchu Palikota przekonuje, że rozwiązaniem w tej sytuacji może być podniesienie pensji premierowi - do około 50 tys. zł.
- przekonywał w TOK FM. I podkreśla: -
Na tym jednak nie poprzestaje i wskazuje winnych tego stanu rzeczy.
- ocenia Janusz Palikot.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Powiązane
Zobacz
|