Dziennik Gazeta Prawana logo

Urlopy macierzyńskie dla bezrobotnych i studentek? Ekspert: Absurd!

1 sierpnia 2013, 06:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jarosław Gowin
Gospodarczy plan Jarosława Gowina/Agencja Gazeta
Jarosław Gowin odkrył karty. Z 14 stron programu kandydata na szefa PO, połowę poświęcono gospodarce. To znak, że polityk marzy o zagospodarowaniu przedsiębiorców, którym opatrzyły się rządy PO - pisze "Puls Biznesu".

Jak czytamy w gazecie, głównym punktem programu jest uproszczenie prawa podatkowego. Temu służyć ma między innymi powołanie Rzecznika Praw Podatników oraz opracowanie Karty Praw Podatnika i kodeksu podatkowego.

Przewodniczący rady podatkowej Konfederacji Lewiatan Andrzej Nikończyk twierdzi, że tego typu postulaty nie są nowe i co jakiś czas pojawiają się na politycznej giełdzie. Zdaniem eksperta, rozwiązania zaproponowane przez Jarosława Gowina mogłyby się przydać, jednak ich sukces zależałby od szczegółów.

Jarosław Gowin w swoim programie kładzie też duży nacisk na zwiększenie finansowego wsparcia rodzin i dzieci. Proponuje aby urlopy macierzyńskie przysługiwały także bezrobotnym, studentkom i rolnikom w spódnicy.

Jeremi Mordasewicz, członek rady nadzorczej ZUS, dziwi się temu pomysłowi. I pyta: - stwierdza. Ekspert zastanawia się też skąd Jarosław Gowin weźmie pieniądze na pokrycie dodatkowych świadczeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj