Czarne chmury zbierają się nad Januszem Piechocińskim. Politycy PSL zarzucają mu, że nie dba o interesy partii, a ugrupowanie traci na znaczeniu na polskiej scenie politycznej. Czy do gry wróci Waldemar Pawlak, czy też stanowisko prezesa przejmie młody działacz ludowców?
Ludowcy zarzucają Piechocińskiemu, jak pisze tygodnik "Wprost", że nie dba o interesy PSL - nie pojawił się nawet na koalicyjnej naradzie dotyczącej zmiany w dofinansowaniu unijnych funduszy. - mówi informator tygodnika. Do tego politycy ugrupowania twierdzą, że od czasów wyborów nowego prezesa, nie wzrastają też słupki poparcia. Na następnym posiedzeniu władz partii może więc paść wniosek o odwołanie Janusza Piechocińskiego.
>>>Rekord wicepremiera Piechocińskiego. Chodzi o liczbę doradców
Kto może go zastąpić? Jak zwykle pojawia się kandydatura Waldemara Pawlaka, choć część polityków stawia też na ministra pracy, Władysława Kosiniaka-Kamysza. Pawlakowi przypadłoby wtedy stanowisko szefa Rady Naczelnej. - mówi polityk ludowców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
Powiązane
Zobacz
|