Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzeczniczka rządu tłumaczy się ze słów o pizzy. "Żle zrozumiałam Sikorskiego"

8 maja 2014, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska/PAP
Rzeczniczka rządu przeprasza za swoją wersję sytuacji z pizzą dla ministra. Przyznaje, że źle zrozumiała szefa polskiej dyplomacji i dlatego powiedziała, że oficerowie BOR kupili jedzenie dla siebie, a nie dla Radosława Sikorskiego.

Moja wypowiedź była nieprecyzyjna, bardzo za to wszystkich przepraszam - mówiła w Radiu ZET Małgorzata Kidawa-Błońska, tłumacząc się ze swych słów o dowożeniu pizzy Radosławowi Sikorskiemu. Mówiła bowiem wczoraj, że jedzenie oficerowie BOR kupili dla siebie, a nie dla ministra. 

>>>Sikorski wysłał oficerów BOR po pizzę? Dziennikarze drwią z ministra

Rzeczniczka rządu tłumaczy, że źle zrozumiała szefa polskiej dyplomacji. Tak odebrałam jego wypowiedź telefoniczną. - stwierdziła. Zapytana przez Monikę Olejnik, czy w ogóle taka sytuacja powinna być dopuszczalna, odpowiedziała, że tak jednak nie powinno być. - powiedziała Kidawa Błońska. 

>>>Oficerowie BOR wieźli pizzę Sikorskiemu? Biuro wyjaśni całą sprawę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj