Dziennik Gazeta Prawana logo

Mariusz Kamiński nie stracił immunitetu. Posłowie PiS odśpiewali hymn po głosowaniu

10 czerwca 2014, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mariusz Kamiński w Sejmie
Mariusz Kamiński w Sejmie/PAP
Mariusz Kamiński wchodził na tajne obrady Sejmu przekonany, że straci immunitet, a głosowanie to tylko formalność. Stało się jednak inaczej - okazało się, że posłowie odrzucili wniosek prokuratury.

Sejm nie odebrał immunitetu poselskiego byłemu szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu. Na razie nie wiadomo dlaczego koalicja przegrała głosowanie. Sejm obradował w trybie tajnym.Politycy na razie nie chcą ujawniać tego, jak głosowali. Wiadomo, że wniosek o odebranie immunitetu poparło 216 posłów. Przeciw było 160. 43 osoby wstrzymały się od głosu. Do odebrania immunitetu potrzebne było 231 głosów.

Zdaniem Przemysława Wiplera, gdyby to, co Mariusz Kamiński powiedział dziś w Sejmie, zostało przedstawione obywatelom, to w Polsce wybuchłaby rewolucja. Z kolei Zbigniew Girzyński powiedział, że dzisiejsze wystąpienie byłego szefa CBA udowodniło, że wiceprezes PiS jest najbardziej uczciwym posłem. Słynny agent Tomek, czyli poseł Tomasz Kaczmarek dodał, że teraz CBA powinno ujawnić wszystko, co dotyczy sprawy przeciw Kwaśniewskim. [oryginalna wypowiedź posła - red.] - stwierdził.

Ps. Kwaśniewski i Kwasniewska powinni siedzieć. Polacy powinni zobaczyć wystąpienie Kamińskiego w całości.

Przemek Wipler (@wipler) czerwiec 10, 2014

- mówił Jan Dziedziczak.

Według posła PiS Marka Opioły z komisji do spraw służb specjalnych, wynik głosowania świadczy o tym, że prawda zwycięża: . Według posłów PiS, lepiej byłoby gdyby posiedzenie nie było utajnione i nie było do tego podstaw. Według Marka Opioły, posiedzenie przebiegło spokojnie, po głosowaniu posłowie odśpiewali hymn Polski.

Z kolei Stefan Niesiołowski uważa, że słowa Mariusza Kamińskiego go nie przekonały, a były szef CBA to .

Co na to sam Kamiński? - stwierdził na konferencji prasowej.

Wiceprezes PiS przyznał, że takiego rozwiązania się nie spodziewał. - stwierdził.

Jednocześnie wezwał prokuratora generalnego, by ten przyjrzał się zarówno śledztwu przeciw jego podwładnym, jak też decyzji o umorzeniu sprawy przeciw Kwaśniewskim. Jeśli zaś Andrzej Seremet się na to nie zgodzi, to PiS będzie domagał się komisji śledczej. - podsumował.  

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga chciała postawić Kamińskiemu zarzuty przekroczenia uprawnień, gdy kierował pracami Biura. Informacje zawarte we wniosku też są objęte klauzulą tajności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR/media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj