Były minister zdrowia Marek Balicki tłumaczy, że pierwszy wprowadza nakaz dla wszystkich szpitali, w których lekarze korzystają z klauzuli sumienia, obowiązek zawierania umów z podwykonawcą na świadczenia, które są objęte klauzulą.

Reklama

- Gdyby w Szpitalu Świętej Rodziny taka sytuacja się zdarzyła, jak miała ostatnio miejsce, to ten szpital powinien mieć umowę z innym który wykonuje te zabiegi i tej dramatycznej sytuacji by nie było - przekonywał Balicki.

Druga zmiana - jak dodaje były minister zdrowia - dotyczy przypadków w których klauzuli sumienia zastosować nie można. Podkreślił, że zapis oparty jest na stanowisku komitetu bioetyki przy prezydium PAN, który stwierdził iż klauzuli sumienia nie można używać orzeczeń o stanie zdrowia, opinii lekarskich czy wypisywania recept. - Czyli w przypadku wystawienia recepty lekarz nie może odmówić jej wystawienia powołując się na klauzule - zaznaczył Marek Balicki.

Sprawa dotycząca klauzuli sumienia rozgrzała polityczne emocje przy sprawie prof. Bogdana Chazana. Dziś został on odwołany ze stanowiska dyrektora Szpitala św. Rodziny w Warszawie. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Decyzję podjęła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, po kontroli, jaką przeprowadzono w szpitalu w związku z odmową przeprowadzenia aborcji. Lekarz powołał się na klauzulę sumienia i nie chciał przeprowadzić zabiegu, nie wskazał również innej placówki, w której pacjentka mogłaby dokonać legalnej aborcji.