Dziennik Gazeta Prawana logo

Piechociński rozbawił opozycję własnym expose. Mówił o jajach...

1 października 2014, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Janusz Piechociński
Janusz Piechociński/PAP
Wyglądało to tak, jakby Janusz Piechociński chciał przyćmić swoim wystąpieniem expose premier Ewy Kopacz. Wicepremier i minister gospodarki dostarczył posłom opozycji wiele radości. Z ław zajmowanych przez PiS co i rusz dobiegały salwy śmiechu.
6883336-wicepremier-minister-gospodarki.jpg
Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński

Wicepremier Janusz Piechociński wszedł na mównicę po posłance PiS Annie Zalewskiej, która z pasją atakowała premier Ewę Kopacz, zarzucając jej brak moralnych kompetencji do sprawowania funkcji szefa rządu. – – oburzała się Zalewska. – wyliczała.

– odniósł się następnie Janusz Piechociński do słów przedmówczyni. –– podkreślił. Ale potem sam dał upust emocjom w swoim wystąpieniu.

– oburzał się wicepremier i minister gospodarki. Odniósł się również do koncepcji nakreślonych w expose Ewy Kopacz. Zarzucił opozycji, że nie kieruje się troską o przyszłość państwa.

– grzmiał Piechociński. Nie wybiła go z rytmu nawet pomyłka. –

Ławy opozycji zareagowały śmiechem, kiedy Janusz Piechociński, chcąc użyć obrazowego porównania, sam zapędził się w kozi róg.

– stwierdził.

Zimna wódka, jaja w koszyku, inwestor z Indiany czyżby "Pokorny wół polskiej polityki" prymuchy się opił?:)

Joachim Brudziński (@jbrudzinski) październik 1, 2014

– zwrócił się Janusz Piechociński w kierunku rozbawionych ław opozycji. Przypomniał, że w Polsce powstają nowe miejsca pracy. Podał przykład inwestycji amerykańskiej firmy z Indiany, która w miejscowości Zimna Wódka, w katowickiej specjalnej strefie ekonomicznej zainwestuje 20 milionów złotych i wybuduje fabrykę, w której pracę może znaleźć nawet 100 osób. Nazwa miejscowości jednak wywołała jednak kolejne salwy śmiechu ze strony posłów opozycji.

kontynuował wicepremier –– zareklamował Ewę Kopacz.

CZYTAJ WIĘCEJ: Gorący dzień w Sejmie po expose. RELACJA NA ŻYWO >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj