Radosław Sikorski na konferencji prasowej nie udzielił dziennikarzom wyjaśnień i odesłał do wywiadu dla jednego z portali. Lider Sojuszu Leszek Miller takie zachowanie uznaje za niewłaściwie.
- powiedział.
CZYTAJ TEŻ: Prawo i Sprawiedliwość złoży wniosek o odwołanie Radosława Sikorskiego>>>
Miller dodał, że skoro Radosław Sikorski ma problem z wyjaśnieniem swoich słów z wywiadu dla Politico, to głos powinien zabrać Donald Tusk.
- powiedział Miller. Podkreślił, że nieobecność Sikorskiego przy tej rozmowie obniża wiarygodność jego słów, dlatego też Donald Tusk musi się jak najszybciej wypowiedzieć w tej sprawie.
Radosław Sikorski stwierdził, że jego słowa dotyczące rzekomej propozycji przekazania Polsce przez Rosję Lwowa zostały nadinterpretowane. Polityk przyznaje, że nie był świadkiem rozmowy premiera Tuska z prezydentem Rosji, do której doszło w Moskwie w 2008 roku.