- mówi "Polsce the Times" Walentyna Staruszko z Towarzystwa Kultury Polskiej Donbasu. - dodaje. Polacy mają już bowiem dość - stracili domy, nie mają pracy. Rząd nie wypłaca pensji ani emerytur, dlatego ucieczka do Polski to jedyna szansa na przetrwanie.
Tymczasem, jak twierdzi "Polska the Times" całą akcję powstrzymała szefowa MSZ. Teresa Piotrowska miała, zdaniem dziennikarzy, przekonać Ewę Kopacz, by odwołać ewakuację. Stwierdziła, że skoro teraz zabiera się 90 osób z Donbasu, to wkrótce trzeba będzie ewakuować tysiące obywateli z wszystkich krajów ogarniętych wojną. Co na to MSW? - stwierdziła rzeczniczka resortu.
Z kolei rzecznik MSZ, Marcin Wojciechowski tłumaczy, że rząd nigdy nikomu nie obiecywał, że 29 grudnia rozpocznie się ewakuacja. - tłumaczy Marcin Wojciechowski. Inni urzędnicy MSZ wcale jednak tak optymistycznie nie oceniają sytuacji. Ich zdaniem, najgorzej wyszedł na tym szef MSZ, którzy rozpoczął przygotowania do ewakuacji. G - mówi gazecie jeden z pracowników ministerstwa.
ZOBACZ TAKŻE: Zamieszanie wokół ewakuacji Polaków z Donbasu>>>