Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyciekły numery komórek tysięcy polskich wojskowych. Są w rękach Rosji

2 listopada 2015, 10:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Siemoniak
Tomasz Siemoniak /Wikipedia
Wyjaśniamy tę sprawę, ale nie ma powodu do dramatyzowania. Żadne poważne ani niejawne rozmowy nie odbywają się za pośrednictwem zwykłych telefonów komórkowych – powiedział Tomasz Siemoniak w Radiu ZET.

Sprawę uzyskania przez Rosję kilku tysięcy numerów telefonów komórkowych polskich wojskowych opisał „Nasz Dziennik”.

komentował Siemoniak.

Dodał, że o sprawie wiedział przed publikacją ND. – mówił gość Moniki Olejnik w Radiu ZET.

"Nasz Dziennik" napisał, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego i prokuratura prowadzą śledztwo ws. tajemniczych telefonów z Rosji, które dostało kilka tysięcy żołnierzy i cywilnych pracowników wojska. Chodzi o prawie 10 tys. osób. Wszyscy należą do jednej sieci.

Do niektórych dzwoniono po kilka razy. Dzwonił rosyjski operator oferujący płatne usługi telefoniczne. Polacy dostawali tzw. "strzałki", czyli krótkie sygnały, operator liczył, że będą oddzwaniać i płacić wysokie koszty połączenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj