Poseł PiS Stanisław Piotrowicz w czasie wczorajszej nocnej debaty nad wnioskami o anulowaniu wyboru pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, najpierw uzasadniał wniosek w tej sprawie, a potem odpowiadał na pytania posłów. Wtedy właśnie zaliczył prawdziwie freudowską pomyłkę.
Stanisław Piotrowicz zabrał głos po serii pytań zadanych głównie przez posłów klubu Nowoczesna. Zapowiedział, że chciałby odpowiedzieć na pytanie brzmiące "dlaczego zawłaszczamy Trybunał Konstytucyjny?".
- stwierdził poseł PiS, a na sali zapanowała lekka konsternacja. Dopiero po kilku sekundach zorientował się, że pomylił słowa i poprawił się, wymieniając "Trybunał Konstytucyjny".
Wczoraj w nocy Sejm, głosami PiS i klubu Kukiz15, stwierdził anulowanie wybory pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, dokonane przez poprzedni parlament jeszcze w październiku. PiS twierdzi, że odbyło się ono z naruszeniem prawa. Sędziowie ci nie zostali jeszcze zaprzysiężeni przez prezydenta Andrzeja Dudę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane
Zobacz
|