Dziennik Gazeta Prawana logo

W poprzednich kadencjach posłowie SLD, PSL i ZChN też głosowali na dwie ręce. Jak to się skończyło?

14 kwietnia 2016, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ławy poselskie Nowoczesnej i PSL i Kukiz'15, podczas głosowania na nowego sędziego TK
Ławy poselskie Nowoczesnej i PSL i Kukiz'15, podczas głosowania na nowego sędziego TK/PAP
Roku więzienia w zawieszeniu i 5 tys. zł grzywny żądali prokuratorzy dla dwóch posłów SLD głosujących w 2003 roku za kolegów - przypomniał na Twitterze Leszek Miller, nawiązując do dzisiejszego wydarzenia na sali sejmowej, kiedy to posłanka Kukiza'15 zagłosowała za nieobecnego Kornela Morawieckiego.

- napisał Leszek Miller.

1/1. Roku więzienia w zawieszeniu i 5 tys. zł grzywny żądali prokuratorzy dla dwóch posłów SLD głosujących w 2003 roku za kolegów.

Leszek Miller (@LeszekMiller) April 14, 2016

Ci dwaj posłowie to Jan Chaładaj i Stanisław Jarmoliński. Obaj głosowali za nieobecnych kolegów.Postępowanie zostało jednak warunkowo umorzone na okres dwóch lat - pisał dziennik.pl. 

W marcu 2003 r. ważyły się losy ministra infrastruktury i wicepremiera w rządzie SLD-UP Marka Pola. W tym i innych głosowaniach posłowie Chaładaj i Jarmoliński przyciskali klawisze maszyny do głosowania nie tylko za siebie, ale i za nieobecnych tego dnia Mieczysława Czerniawskiego i Alfreda Owoca. Wykrył to ówczesny poseł koła Ruch Katolicko-Narodowy Robert Luśnia.

Z ustaleń prokuratury wynikało, że Chaładaj miał zagłosować sześć razy za posła SLD Mieczysława Czerniawskiego, a Jarmoliński - oddać aż 41 głosów za posła Alfreda Owoca.

@JanGrabiec dowód już jest pic.twitter.com/TFAIXOmW4T

SławekR (@SlawekRojewski) April 14, 2016

Umorzeniem skończyła się też podobna sytuacja z 1994 r. Sąd umorzył proces posłów Tadeusza Gajdy (PSL), Marcina Libickiego (ZChN), Henryka Strzeleckiego (PSL) i Andrzeja Zakrzewskiego (Polski Program Liberalny), którzy podczas przyjmowania uchwały o założeniach polityki społeczno-gospodarczej na 1993 r. głosowali za nieobecnych kolegów.

Podczas głosowania nad wyborem Zbigniewa Jędrzejewskiego na sędziego TK zostało złamane prawo - apeluje opozycja sejmowa. W czwartek Sejm przyjął kandydaturę prof. Jędrzejewskiego na sędziego TK. Ma on zastąpić sędziego Mirosława Granata, którego kadencja kończy się 27 kwietnia. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj