tłumaczy prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła. Samorządowiec obawia się, że komplikacje mogą się pojawić np. w sprawach podatkowych.
Z kolei zdaniem łódzkich radnych w przyszłości może dojść do problemów związanych z ustawą o obrocie ziemią rolną autorstwa PiS. wskazuje w rozmowie z nami radna Elżbieta Bartczak.
Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj zwraca uwagę, że TK może niedługo zająć się sprawą odbierania praw jazdy na trzy miesiące za nadmierną prędkość. Do tej pory policja zatrzymała za to 32 tys. dokumentów. zastanawia się profesor.
Niepewna staje się także przyszłość janosikowego na szczeblu powiatowym, gdzie w obiegu jest ponad 1 mld zł. Grupa 11 powiatów od półtora roku czeka na orzeczenie TK w tej sprawie. zaznacza ekspert od finansów komunalnych dr Aleksander Nelicki.
PiS na razie bagatelizuje dyskusje toczące się we władzach lokalnych i regionalnych. kwituje poseł Szymon Szynkowski vel Sęk. W podobnym tonie w ubiegłym tygodniu komentowała sprawę premier Beata Szydło. Jej zdaniem inicjatywa samorządów ma charakter czysto polityczny. – stwierdziła szefowa rządu, komentując uchwały radnych z Warszawy i Łodzi.
Lokalne władze są innego zdania. zauważa Jan Machowski z urzędu miasta w Krakowie.
Niezależnie od tego, czy chodzi o politykę, czy nie, rząd stoi przed poważnym problemem. Jak wynika z naszych ustaleń, samorządowy opór wobec rządu nie ograniczy się do Łodzi i Warszawy. zapowiada Anna Strzelczyk-Frydrych z urzędu miasta. dodaje.
Przedstawiciele władz Gdańska również nie wykluczają możliwości podjęcia uchwały w sprawie respektowania orzeczeń TK. przekonuje rzecznik prezydenta miasta Antoni Pawlak. Opowiedzenie się po stronie TK zapowiadają też – na razie nieoficjalnie – niektóre władze wojewódzkie. W zarządzanym przez Adama Struzika (PSL) urzędzie marszałkowskim Mazowsza dojrzewa inicjatywa stworzenia nieformalnej koalicji województw sprzeciwiających się polityce rządu.
usłyszeliśmy od jednego z pracowników urzędu marszałkowskiego. Już jest gotowy projekt stanowiska w tej sprawie, który ma być rozesłany do innych województw z prośbą o poparcie. Z budową tak szerokiego porozumienia może być jednak problem. Jest mało prawdopodobne, że dołączy do niego Podkarpackie, w którego sejmiku większość ma PiS. W pozostałych regionach rządzi koalicja PO-PSL, ale i to nie daje gwarancji, że wszystkie dołączą do inicjatywy Adama Struzika.
– przekonuje sekretarz województwa lubuskiego Teresa Sekuła. Z kolei Łódzkie liczy, że nie dojdzie do eskalacji napięcia wokół TK. – odpowiedział nam wydział informacji i komunikacji społecznej urzędu marszałkowskiego w Łodzi. Pewne jest tylko to, że rozrasta się front samorządów niezadowolonych z sytuacji wokół TK, a także przestrzegających przed skutkami ciągnącego się od miesięcy klinczu prawnego.
uważa prof. Marek Chmaj. Presja na rząd Beaty Szydło będzie więc rosła. Z apelem o "przywrócenie demokratycznego państwa prawa" wystąpili m.in. byli prezydenci RP i szefowie MSZ. PiS jednak pozostaje przy swoim. ocenił wczoraj na antenie radia RMF FM poseł Jacek Sasin (PiS).