Szef resortu podkreślił, że budżetowe środki finansowe przeznaczone na sport tylko wtedy przynoszą efekty, gdy są rozsądnie i zgodnie z ich przeznaczeniem wydawane.
zarzucił poprzednikom minister Bańka.
Przyznając, że poprzedni rząd zwiększył pulę środków przeznaczonych na sport, podkreślił, że to nie wystarczy, aby nastąpił prawidłowy rozwój. powiedział.
Minister podał wiele przykładów negatywnych działań poprzedniego kierownictwa resortu. Za rządów koalicji PO-PSL, resort i jednostki mu podległe były dobrze zarządzanym... biurem podróży - ironicznie skwitował działania resortu.- przytaczał przykłady.
"Biuro podróży" w MSiT na wyprawy osób niebędących pracownikami wydało pół miliona złotych. Jeden milion wydano na zakup gadżetów promocyjnych w okresie dwóch lat. Na koncercie Madonny resort stracił 4,5 mln, choć zakupił ponad cztery tysiące biletów za 1,6 mln złotych.
Budżetowe środki w MSiT były wydawane także na spoty telewizyjne, mające przekonać młodzież szkolną do zrezygnowania z unikania zajęć wychowania fizycznego. przypomniał Bańka.
Minister wspomniał o 4 mln złotych wydanych na organizację turnieju piłkarskiego o Puchar Donalda Tuska. Jak wynika z analizy dokumentów, taką imprezę można zrobić za kwotę czterokrotnie niższą.zarzucił swym poprzednikom Bańka.
zadeklarował minister sportu i turystyki.
Jego zdniem generalnie nie było właściwego nadzoru nad związkami sportowymi i nad organizacjami turystycznymi. To - zapewnił z sejmowej trybuny szef resortu - zostanie zmienione.