Niewielkim zainteresowaniem posłów cieszyło się wystąpienie wiceministra MON w Sejmie dotyczące polskiej misji wojskowej na Bliskim Wschodzie. Tomasz Szatkowski przemawiał do niemal pustej sali. Pustki panowały w ławach rządowych, tylko nieliczni posłowie błąkali się po sali posiedzeń. Tymczasem wiceszef MON przedstawiał zadania, przed jakimi staną polscy żołnierze.
Wiceminister Szatkowski zapewniał z mównicy sejmowej, że decyzję o zaangażowaniu wojskowym poprzedziły analizy oraz spotkania z cywilnymi i wojskowymi służbami specjalnymi. - - zapewniał wiceszef MON. Jak podkreślił, nie należy obawiać się, że zaangażowanie Polaków w wojnie na Bliskim Wschodzie zwiększy zagrożenie atakami terrorystycznymi na terenie naszego kraju.
- powiedział Szatkowski.
Wiceszef MON Tomasz Szatkowski przemawia do niemal zupełnie pustej sali posiedzeń
Podkreślił też, że kontyngenty nie mają mandatu do prowadzenia działań na terytorium Syrii.
Szczegółami na temat polskich misji wojskowych dzielił w kuluarach sejmowych rzecznik MON.
Rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz
- oświadczył Bartłomiej Misiewicz.
- dodał rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane
Zobacz
|