Były katecheta i działacz PO, Rafał P., został oskarżony o kontakty seksualne z 14-latkiem. Na jego trop wpadła babcia chłopca.
Mężczyźnie grożą teraz trzy lata pozbawienia wolności i zakaz pracy w zawodzie który wiązałby się z edukacją i wychowaniem małoletnich. Został już wyrzucony z PO w Gnieźnie.
Rafał P. poznał 14-latka na portalu dla homoseksualnych mężczyzn. Umówił się z nim na spotkanie, na którym miało dojść do zbliżenia. Sprawa nie ujrzałaby światła dziennego gdyby nie fakt, że babcia chłopca zaniepokoiła się tym, ile czasu ten spędza w internecie. Przejrzała historię odwiedzanych stron i odkryła, z kim kontaktował się wnuczek.
Rafał P. przyznał się do winy i "zwrócił się z wnioskiem o wyrok bez przeprowadzenia rozprawy sądowej", podaje także Fakt.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zobacz
|