- tak Lech Wałęsa odpowiada na pytanie "Rzeczpospolitej", czy rządy PiS można porównać do PZPR. - wyjaśnia. Zresztą, jego zdaniem obecność posła Piotrowicza w PiS to nie przypadek. - tłumaczy. Były prezydent przypomina, że podobnie wyglądało zachowanie braci Kaczyńskich za czasów jego kadencji. zauważył.
Wałęsa wskazuje też, jak obchodzić 13 grudnia. . On sam - jak mówi - w antyrządowej manifestacji udziału jednak na razie nie weźmie. - mówi. - tłumaczy. - dodaje.
Wałęsa zabrał też głos w sprawie ustawy dezubekizacyjnej. Popiera ją, choć przypomina, że trzeba pamiętać o tych ludziach poprzedniego systemu, którzy pomogli Solidarności. - wyjaśnia. Zapytany zaś o najnowszy pomysł szefa MON by pośmiertnie zdegradować Czesława Kiszczaka i Wojciecha Jaruzelskiego mówi, że to mu się nie podoba. - stwierdza.
Były prezydent skomentował także przyszłość Donalda Tuska i jego ewentualny powrót do krajowej polityki, jeśli nie zostanie szefem Rady Europejskiej na drugą kadencję. - podsumowuje.