Dziennik Gazeta Prawana logo

Gowin: Potrzebny krok w tył ze strony rządu, jak i opozycji

19 grudnia 2016, 12:33
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin
Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin /PAP
Potrzebny jest krok w tył ze strony rządu, jak i opozycji - uważa wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Odnosząc się do ostatnich wydarzeń w polskiej polityce, zaznacza, że "wszyscy politycy powinni wylać sobie kubeł zimnej wody na głowę".

- powiedział w poniedziałek na antenie Radia Kraków Gowin.

W jego ocenie "obie strony muszą się cofnąć o krok, bo inaczej zmierzamy w kierunku scenariusza fatalnego dla Polski, czyli scenariusza gwałtownej polaryzacji politycznej, jeszcze gwałtowniejszej niż przez ostatnich kilka lat".

podkreślił Gowin.

W piątek w Sejmie posłowie opozycji zablokowali sejmową mównicę po wykluczeniu z obrad przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego posła PO Michała Szczerby; wówczas została ogłoszona przerwa.

Obrady Sejmu zostały wznowione przez marszałka Sejmu w Sali Kolumnowej, tam odbyły się głosowania, m.in. nad budżetem na 2017 r. Niektórzy z posłów opozycji weszli do Sali Kolumnowej, ale nie brali udziału w głosowaniach, twierdzili, że nie było w nich kworum i że były one nielegalne.

Marszałek Sejmu po głosowaniu nad budżetem na 2017 r. podał, że w głosowaniu tym udział wzięło 236 posłów, za jego uchwaleniem było 234, przeciw 2, nikt się nie wstrzymał od głosu. W poniedziałek wyniki głosowania opublikowano na stronie Sejmu.

Przed Sejmem w piątek wieczorem zebrała się manifestacja zorganizowana przez KOD. Posłowie opozycji pozostają od tego dnia w sali obrad Sejmu.

Gowin uważa, że za zaistniałą sytuację odpowiada - zwrócił uwagę szef resortu nauki.

Dodał, że politycy Zjednoczonej Prawicy także muszą się zastanowić nad własną częścią współodpowiedzialności za to, co się wydarzyło. - - uściślił Gowin.

Decyzja o wykluczeniu z obrad Sejmu posła Michała Szczerby (PO) - w opinii Gowina - była "pochopna", ale już "w sytuacji, w której opozycja zaczęła okupować mównicę sejmową i fotel marszałka, nie było innego wyjścia, jak przenieść obrady do Sali Kolumnowej".

Na pytanie, czy marszałek Sejmu Marek Kuchciński powinien zostać zdymisjonowany (taki postulat po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą wygłosił lider PO Grzegorz Schetyna) Gowin odpowiedział: - wyjaśnił Gowin.

Gowin pytany był też o to, czy obóz rządzący wycofa się z ograniczeń dla dziennikarzy w Sejmie. - odpowiedział.

Odniósł się także do niedzielnego protestu na Wawelu w Krakowie, podczas którego manifestujący blokowali wjazd politykom PiS. Każdego 18. dnia miesiąca prezes PiS Jarosław Kaczyński, w miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, przyjeżdża na Wawel, by złożyć kwiaty na ich grobie.

podkreślił Gowin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj