Kaczyński podczas środowego wystąpienia powiedział m.in., że propozycje i że PiS może o nich rozmawiać po uspokojeniu sytuacji.
Prezes PiS mówił, że powinna istnieć instytucja szefa opozycji, który miałby pewne uprawnienia lub nawet przywileje; do dyskusji jest też możliwość, by opozycja układała porządek obrad co piątego posiedzenia Sejmu.
- mówił Wójcik. - - dodał.
Schetyna nazwał żartem to, że propozycje przedstawione przez Kaczyńskiego określa się jako wyciągnięcie ręki do opozycji. - - mówił Schetyna w Radiu Zet. Zaznaczył, że mówi "nie" tej propozycji, bo
Wójcik pytany o protesty opozycji przed Sejmem, które miały miejsce w ostatnich dniach, powiedział, że są to . - - dodał.
Podczas piątkowych obrad Sejmu posłowie opozycji zablokowali sejmową mównicę, a głosowania - m.in. nad ustawą budżetową - zostały przeniesione decyzją marszałka Marka Kuchcińskiego do Sali Kolumnowej. Impulsem dla posłów opozycji były planowane zmiany dotyczące zasad obecności dziennikarzy w parlamencie oraz wykluczenie z obrad jednego z posłów PO. Opozycja uważa, że przeniesienie obrad do innej sali i przeprowadzenie tam głosowań to działanie nielegalne. W piątek wieczorem zebrała się przed Sejmem manifestacja zorganizowana przez KOD, demonstracje przed Sejmem odbywały się też w następnych dniach. Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła w środę śledztwo w sprawie wydarzeń przed Sejmem - m.in. blokowania wyjazdu posłów i przedstawicieli rządu przez manifestujących przed budynkiem.
Wiceminister sprawiedliwości pytany w czwartek dlaczego PiS nie chce powtórzyć głosowania nad ustawą budżetową powiedział, że piątkowe głosowanie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa.
- powiedział Wójcik.