– podkreślił b. szef MON.
Wiceszef Platformy powiedział, że jego ugrupowanie „musi być mocno przeciw PiS”. – zadeklarował.
Siemoniak jest przekonany, że uda się doprowadzić do tego, aby w najbliższych wyborach samorządowych ugrupowania opozycyjne nie rywalizowały ze sobą. – mówił.
Polityk zauważył, że w wielu mniejszych ośrodkach inne ugrupowania opozycyjne nie posiadają tak silnych struktur, jak PO. – mówił Siemoniak.
Według niego, jeśli PiS przeforsuje pomysł, iż tylko listy partyjne będą obowiązywały w wyborach do sejmików i rad powiatowych, to PO musi stać się znowu „platformą dla wszystkich dobrych samorządowców”.
Siemoniak przyznał, że obecna kadencja parlamentu może być krótsza. Jak ocenił, zaważyć na tym może konsekwentna praca i punktowanie błędów rządzących, a "z drugiej strony wielkie pokłady autodestrukcji, jakie są w PiS". – podkreślił.
Podobnego zdania jest posłanka PO z Bielska-Białej Mirosława Nykiel, która uczestniczyła w spotkaniu. – zaznaczyła.
Siemoniak powiedział, że czas do wyborów dla PO będzie niełatwy. – powiedział wiceprzewodniczący Platformy.