Na lotnisku na szefową rządu powracającą z unijnego szczytu czekali: prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałkowie Sejmu Marek Kuchciński i Senatu Stanisław Karczewski, wicepremier i minister kultury Piotr Gliński, ponadto ministrowie obrony narodowej Antoni Macierewicz, spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, a także szefowa gabinetu politycznego premier Elżbieta Witek i pełnomocnik rządu ds. energetycznych Piotr Naimski.
Premier otrzymała od prezesa PiS oraz ministrów bukiety białych i czerwonych róż.
- powiedział szef PiS.
- ocenił.
Witamy Premier @BeataSzydlo pic.twitter.com/3gMsVWlcwU
— Beata Mazurek (@beatamk) 10 marca 2017
- podkreślił lider PiS.
- dodał Jarosław Kaczyński.
Zaznaczył, że jest osobiście dumny, że mamy taką premier. - mówił prezes PiS.
- zaznaczył prezes Kaczyński.
Szydło: To nie porażka, to zwycięstwo
- powiedziała szefowa rządu w krótkim oświadczeniu wygłoszonym na lotnisku.
- dodała.
- zaznaczyła.
Wcześniej Beata Szydło dziękowała m.in. Kaczyńskiemu, Waszczykowskiemu i swojej partii za wsparcie. - mówiła premier.
Przywódcy państw UE ponownie wybrali w czwartek Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Decyzja zapadła w głosowaniu na szczycie UE w Brukseli. Przeciwko Tuskowi wypowiedział się tylko polski rząd, który zgłosił innego kandydata na stanowisko szefa RE, europosła Jacka Saryusz-Wolskiego. Premier odmówiła poparcia konkluzji czwartkowego szczytu UE.