Szef MSZ poinformował rano w TVN24, że ma ekspertyzy, które wskazują na to, że Tusk został wybrany na drugą kadencję szefa Rady Europejskiej w sposób, który można zakwestionować na poziomie prawa europejskiego. Według niego, przy reelekcji Tuska doszło do fałszerstwa.
- powiedział poseł PO Cezary Tomczyk na poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie.
Według Tomczyka tego typu wypowiedzi Waszczykowskiego obniżają pozycję Polski w Unii Europejskiej i psują nasze relacje z pozostałymi państwami członkowskimi UE.
Europoseł Tadeusz Zwiefka (PO) pytał, czy premier Beata Szydło zdymisjonuje Waszczykowskiego jeśli okaże się, że jego "enuncjacje" nie mają żadnego oparcia w faktach, dokumentach i w prawie. W ocenie europosła, w takiej sytuacji będzie to "jedyna słuszna decyzja", ponieważ obecny szef MSZ szkodzi Polsce na arenie międzynarodowej.
Waszczykowski tłumaczył w poniedziałek, że fałszerstwo na unijnym szczycie 9 marca miałoby polegać na niedopuszczeniu polskiego kandydata, i nie zastosowaniu procedury głosowania.
Pytany o tę kwestię w Radiu Zet wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański, powiedział, że nie wie, co Waszczykowski mógł mieć na myśli mówiąc o możliwym fałszerstwie. Jak podkreślił prawnie nie ma podstaw, żeby podważać wybór Tuska, który - w jego ocenie - został dokonany efektywnie. Natomiast, zaznaczył, "z całą pewnością z poważną wadą polityczną".