- skomentowała uroczystość Barbara Nowacka, córka Izabelli Jarugi-Nowackiej, która była wicepremierem w rządach Marka Belki.
Mali cynicy próbują wyrugować pamięć o odważnych, o ofiarach katastrofy spoza PiS. Sztuka bycia przyzwoitym nawet 10.04 jest im obca. pic.twitter.com/fR012Mc3Pl
— Barbara Nowacka (@barbaraanowacka) 10 April 2017
- przypomniał też Leszek Miller.
I.Jaruga-Nowacka sekretarz stanu w KPRM pominięta wśród ofiar katastrofy w Smoleńsku. W KPRM pamięć o ofiarach stała się ofiarą polityki.
— Leszek Miller (@LeszekMiller) 10 April 2017
Nowacka przypomniała, że w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej zniknęła też sala im. Jerzego Szmajdzińskiego.
@TomaszSiemoniak Tak jak i przywrócimy salę im J. Szmajdzińskiego w MON. obrzydzenie bierze, gdy patrzę jak szargają pamięć. Zwłaszcza dziś.
— Barbara Nowacka (@barbaraanowacka) 10 April 2017
Dziękuję Tomku.
Brak nazwiska minister Jarugi_Nowackiej próbował na Twitterze tłumaczyć poseł PiS Dominik Tarczyński, twierdząc, że nie miała nigdy swojego gabinetu w KPRM. napisał poseł. - odpowiedziała mu Barbara Nowacka.
@D_Tarczynski Otóż pracowała w KPRM, gdy była wicepremierem. Wystarczy sprawdzić, zanim znów Pan kogoś poobraża. Czekam na sprostowanie.
— Barbara Nowacka (@barbaraanowacka) 10 April 2017
Podczas poniedziałkowej uroczystości w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów tablicę odsłonili: premier Szydło, prezes PiS Jarosław Kaczyński, Jadwiga Gosiewska oraz Halina Wassermann. Na tablicy pod nazwiskami widnieje napis: "Wszystko dla Ciebie Polsko". Tablicę poświęcił o. Zdzisław Tokarczyk.
Pod tablicą kwiaty złożyli szefowa rządu, marszałkowie Sejmu i Senatu, prezes PiS, w imieniu prezydenta szefowa jego kancelarii Małgorzata Sadurska oraz Halina Wassermann i Jadwiga Gosiewska.
Przemawiając podczas uroczystości premier Szydło podkreśliła, że - powiedziała premier.
Jak dodała,.
Premier mówiła również, że historia zatoczyła koło i dzisiaj trzeba upominać się "o naszych bohaterów". - powiedziała.
- dodała Szydło.
Premier zaznaczyła, że tablica umieszczona w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jest poświęcona pamięci również wicepremiera Przemysława Gosiewskiego oraz ministra Zbigniewa Wassermana, którzy, jako osoby zaangażowane w prace rządu, pracowali w tym budynku.
- podkreśliła premier Szydło.
Jak dodała, tablica została umieszczona w takim miejscu, aby każdy z przywódców światowych odwiedzających kancelarię "mógł pokłonić głowę przed tablicą z nazwiskiem śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ministra Przemysława Gosiewskiego i Zbigniewa Wassermanna".
Premier powiedziała, że idea tej tablicy narodziła się w ubiegłym roku. - podkreśliła.
Jarosław Kaczyński podziękował m.in. premier Beacie Szydło za odsłonięcie tablicy, oraz za pamięć - podkreślił Kaczyński dodając, że tych trzech ludzi zetknął ze sobą "bieg wydarzeń, burzliwa historia ostatnich dziesięcioleci.
Nawiązał również do lat, kiedy PiS było w opozycji. - mówił Kaczyński.
- dodał prezes PiS.
Kaczyński stwierdził, że po katastrofie smoleńskiej doszło do podziału w społeczeństwie. - mówił szef PiS. - dodał.
Według Kaczyńskiego, odsłonięcie w KPRM tablicy upamiętniające Lecha Kaczyńskiego, Przemysława Gosiewskiego i Zbigniewa Wassermanna jest krokiem ku temu, by ci, "którzy szerzą nienawiść i chcą niszczyć pamięć, przegrali". - powiedział prezes PiS.
Wspominał też, że Przemysław Gosiewski początkowo miał nie znaleźć się w delegacji towarzyszącej prezydentowi w wizycie w Katyniu, jednak "zrobił wszystko", żeby móc wziąć udział w uroczystościach. - powiedział Kaczyński. - dodał.
Podczas uroczystości w kancelarii premiera wyemitowano także film o prezydencie Lechu Kaczyńskim, Zbigniewie Wassermannie i Przemysławie Gosiewskim, w którym przedstawiono wspomnienia rodzin i bliskich, materiały archiwalne z 10 kwietnia 2010 r. oraz m.in. relacje z pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu.
- mówi w filmie o prezydencie Kaczyńskim, jego współpracownik Maciej Łopiński.
- tak swojego ojca wspomina w filmie Małgorzata Wassermann.
- mówi z kolei ojciec Przemysława Gosiewskiego.
Na końcu filmu wymieniono wszystkie ofiary, które zginęły w katastrofie.
10 kwietnia 2010 r. o godz. 8.41 samolot Tu-154M z delegacją udającą się na obchody 70-lecia zbrodni katyńskiej rozbił się pod Smoleńskiem. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński, jego żona i wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych.