W wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" szef podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy pod Smoleńskiem i przewodniczący rady nadzorczej remontujących śmigłowce Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 1 Wacław Berczyński powiedział, że to on "wykończył" caracale. W wydanym oświadczeniu MON podkreśliło, że powodem rezygnacji z podpisania kontraktu na śmigłowce Caracal było niewypełnienie zobowiązań offsetowych.
Tyszka podkreślił w piątek w Polsat News, że nie jest zaskoczony wypowiedzią Berczyńskiego, bo resort obrony przyzwyczaił już do braku profesjonalizmu w komunikacji. - - podkreślił wicemarszałek Sejmu.
powiedział polityk Kukiz'15. W jego ocenie powodów jest wiele. Wymienił w tym kontekście zablokowanie przez szefa MON , która miała być częścią Nowego Jedwabnego Szlaku.
Chodzi o przetarg na sprzedaż działki w Łodzi pod terminal przeładunkowy na szlaku kolejowym z Chin do Europy. Przetarg anulowała Agencja Mienia Wojskowego nadzorowana przez resort obrony.
- powiedział Tyszka.
Na pytanie, czy klub Kukiz'15 poprze wniosek o wotum nieufności dla Macierewicza, jeżeli Platforma Obywatelska zdecyduje się na jego złożenie odparł: - Podkreślił, że
- ocenił Tyszka.- podkreślił poseł.
W przetargu na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska MON w 2015 r. wstępnie wybrało ofertę europejskiej grupy Airbus Helicopters z maszyną H225M Caracal. Zaprotestowały będące wówczas w opozycji PiS oraz związki zawodowe działające w zakładach w Mielcu i Świdniku.
Antoni Macierewicz po objęciu funkcji szefa MON podjął decyzję o przeglądzie postępowań dotyczących zakupów, w tym na śmigłowce. Na początku października 2016 r. Ministerstwo Rozwoju, które negocjowało offset, uznało dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe. Według rządu, oferta nie odpowiadała interesom ekonomicznym i bezpieczeństwa Polski, a wartość proponowanego offsetu była niższa od oczekiwanej.