Dziennik Gazeta Prawana logo

Marsz pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej. Kaczyński: Ufajcie, że idziemy drogą w tym samym kierunku

10 stycznia 2018, 20:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Prezes PiS na miesięcznicy
Prezes PiS na miesięcznicy/PAP
W środę wieczorem po mszy św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej jej uczestnicy wyruszyli w kierunku Pałacu Prezydenckiego w Warszawie w comiesięcznym marszu pamięci. Przy kolumnie Zygmunta zebrała się grupa kilkudziesięciu kontrmanifestantów.

Z okazji 93. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej w środę wieczorem odprawiona została msza św. w intencji jej ofiar. Po mszy jej uczestnicy przechodzą z warszawskiej archikatedry św. Jana Chrzciciela przez Plac Zamkowy i Krakowskie Przedmieście przed Pałac Prezydencki.

W liturgii mszy uczestniczyli m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, wicepremier i szef ministerstwa kultury Piotr Gliński, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel, koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński oraz szef MON Mariusz Błaszczak.

We mszy uczestniczył też b. szef resortu obrony Antoni Macierewicz, który wchodząc do archikatedry został przywitany brawami i owacją na stojąco. Marsz pamięci otwiera transparent z napisem: "Smoleńsk - Pamiętamy!". Są też transparenty: "Na zawsze w naszej pamięci prof. dr hab. Lech Kaczyński prezydent Rzeczpospolitej Polskiej" czy "Panie prezydencie byłeś, jesteś, będziesz dla nas wzorem!". Uczestnicy marszu skandują: "Jarosław, Jarosław" oraz "Antoni, Antoni".

Pod Pałacem krótkie przemówienie wygłosił prezes PiS, Jarosław Kaczyński. " - powiedział. - dodał Kaczyński.

- zapewniał także Jarosław Kaczyński.

- powiedział szef PiS. - podkreślił.

Prezes PiS odnosząc się do katastrofy smoleńskiej, dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do tego, by ta sprawa nie została zapomniana. - mówił.

Jak stwierdził w 2010 r. p.o. prezydenta Bronisław Komorowski chciał by emocje opadły, a cała tragedia została zapomniana. - podkreślił Kaczyński. - powiedział na zakończenie.

10703196-.jpg
Policja na Krakowskim Przedmieściu

Cała trasa przemarszu odgrodzona była barierkami, wzdłuż trasy stoją policjanci. Za barierkami, na Placu Zamkowym przy Kolumnie Zygmunta zebrała się grupa kilkudziesięciu kontrmanifestantów, m.in. działaczy organizacji Obywatele RP. Mają ze sobą transparenty: "Odejdź bez żadnego trybu", "Mamy prawa! Prawa fizyki, prawa logiki, prawa człowieka"; mają też ze sobą flagi Polski, Unii Europejskiej, a także tęczowe flagi; niektórzy trzymają białe róże.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj