Na początku rozmowy w programie Agnieszki Gozdyry poseł Jacek Żalek podkreślił, że za rzekome zakłamywanie historii nie obarcza winą Niemców, lecz polską opozycję.
- - powiedział Żalek ogólnie o ludobójstwach na ziemiach polskich w czasie wojny.
- - stwierdził obecny w programie Michał Szczerba.
- - zapytał Jacek Żalek.
- - odparł poseł PO.
Żalek zarzucił Szczerbie, że w takim razie "nie umie czytać ze zrozumieniem".
- - podkreślił poseł Żalek.
Szczerba odpowiedział mu, że "bezpośrednim wykonawcą byli Polacy, to jest napisane w umorzeniu postępowania".
- - tłumaczył Żalek. Mówił też, że zna relacje naocznych świadków, mieszkańców Jedwabnego.
- - zauważyła Agnieszka Gozdyra.
- - zapytał Żalek.
- - podsumowała.
Chodzi o program "Rozmowa Polityczna" sprzed miesiąca.stwierdził wówczas Jacek Żalek na antenie Polsat News 2.
- powiedziała Dominika Długosz prowadząca program "Rozmowa Polityczna" w Polsat News 2, która chciała się dowiedzieć, w jakich przypadkach ustawa o IPN będzie obejmować wypowiedzi dotyczące Holocaustu.
uściślił Żalek. stwierdziła Długosz.
- zapytał Żalek. odpowiedziała dziennikarka. pytał poseł PiS. powiedziała prowadząca.
Poseł Żalek stwierdził następnie, że osoby, które składały zeznania przed UB sprawie Jedwabnego, były torturowane. stwierdził Żalek.
Śledztwa w sprawie mordu w Jedwabnem prowadził przez kilka lat Instytut Pamięci Narodowej. Wykazały one, że zbrodnia została dokonała z niemieckiej inspiracji, a w mordowaniu ludności żydowskiej brała udział co najmniej 40-osobowa grupa polskich mieszkańców Jedwabnego i okolicznych miejscowości.
Według ustaleń IPN, zawartych w postanowieniu o umorzeniu śledztwa w 2003 r., „rola Polaków była decydująca o zrealizowaniu zbrodniczego planu, i byli oni wykonawcami zbrodni, ale można przyjąć, że została dokonana z niemieckiej inspiracji”.