Dziennik Gazeta Prawana logo

"Oddajcie kasę, bo te nagrody wam się nie należą". PO chce likwidacji nagród dla najważniejszych osób w państwie

2 marca 2018, 13:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sala posiedzeń Sejmu
Sala posiedzeń Sejmu/PAP
PO chce zlikwidować możliwość wypłaty nagród dla najważniejszych osób w państwie, m.in. prezydenta, premiera i ministrów. Jeszcze w piątek do Sejmu ma trafić projekt ustawy w tej sprawie. Politycy PO zaapelowali też do ministrów, by oddali nagrody, które otrzymali w ubiegłym roku.

- mówił na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie Krzysztof Brejza (PO).

W grudniu ubiegłego roku Brejza zwrócił się z interpelacją w sprawie nagród przyznanych członkom Rady Ministrów. W przygotowanej w lutym odpowiedzi wiceszef Kancelarii Premiera Paweł Szrot zamieścił tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 r. Wynika z niej, że nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów (od 65 100 zł rocznie do 82 100 zł), 12 ministrów w KPRM (od 36 900 zł rocznie do 59 400 zł) oraz b. premier Beata Szydło (65 100 zł).

W piątek Brejza i rzecznik PO Jan Grabiec poinformowali o przygotowaniu projektu ustawy, którego celem miałoby być przywrócenie "zwykłej ludzkiej przyzwoitości" wśród najwyższych urzędników państwowych. - - powiedział Brejza. - - dodał poseł PO.

Według Brejzy, ustawa miałaby zlikwidować specjalne fundusze, z których w poszczególnych instytucjach, wypłacane są nagrody np. dla prezydenta, premiera, ministrów, wiceministrów, czy szefów kancelarii: Sejmu i Senatu. - - podkreślił polityk PO.

Brejza zapowiedział też, że Platforma "nie odpuści" sprawy nagród. - O - powiedział poseł Platformy.

Jak zauważył, członkowie rządu mają nienormowany czas pracy. "Nie należą wam się te pieniądze, oddajcie je do budżetu, albo na cel charytatywny" - zwrócił się Brejza do polityków opcji rządzącej.

Brejza odniósł się też do informacji ujawnionych w czwartek przez posła Nowoczesnej Piotra Misiłę. Z odpowiedzi, jaką polityk otrzymał na swe zapytanie skierowane do MON wynika, że w 2016 roku pracownicy resortu wydali przy pomocy kart płatniczych i kredytowych ok. 9,5 miliona złotych, a w I półroczu 2017 r. - ok. 5,2 mln zł.

Poseł PO poinformował, że Platforma skierowała interpelację w sprawie tego typu wydatków do wszystkich ministerstw. -- ocenił Brejza. -- pytał poseł PO.

- powiedział Brejza.

Jak dodał, jeśli premier Mateusz Morawiecki "źle się czuje z pensją rzędu kilkunastu tysięcy złotych, niech wróci do banku zarabiać miliony" (Morawiecki był w latach 2007-2015 prezesem Banku Zachodniego WBK). - - zaznaczył Brejza.

Rzecznik PO Jan Grabiec zaapelował do obecnie rządzących, aby - jeśli czują, że za mało zarabiają - złożyli do Sejmu projekt ustawy, który podniesie uposażenia członków rządu i innych ważnych urzędników państwowych. - - powiedział poseł PO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj