Skąd to wiadomo? O wydatki służbowymi kartami kredytowymi i płatniczymi w resortach zapytał kilka tygodni temu poseł Nowoczesnej Piotr Misiło.
Z odpowiedzi ministerstw wynikało, że najwięcej – przez półtora roku rządów PiS – wydał resort środowiska, a było to 1,3 mln zł. Ale dane te nie zawierały danych MON, bo resort zwlekał z ujawnieniem wydatków kartami. Teraz je upublicznił.
- poinformował Bartosz Kownacki ówczesny wiceminister obrony. "Łącznie MON wydał więc przez 1,5 roku prawie 15 mln zł, czyli siedem razy więcej niż pozostałe ministerstwa razem!", podliczył "Super Express".
– komentuje poseł Misiło. Z kolei były minister obrony Tomasz Siemoniak z PO: -
MON: Jedną z pierwszych decyzji ograniczenie liczby kart
Po południu do sprawy odniósł się MON.
- napisano.
Obecnie w Ministerstwie Obrony Narodowej pozwolenie na używanie kart posiada jedynie 12 osób. Otrzymały je osoby odpowiedzialne za organizację wyjazdów zagranicznych ministrów oraz oficjalnych delegacji, a także pracownicy zajmujący się drobnymi zakupami interwencyjnymi związanymi np. z technicznymi awariami w budynku.
podkreślono.
Premier: Szef MON wyjaśni, czy wydatki środków były uzasadnione
- powiedział premier w piątek na spotkaniu ze studentami w Toruniu.
Jak mówił, wydatki te dotyczą "całych służb zbrojnych", a nie samego resortu obrony. - - dodał szef rządu.
Morawiecki zapewnił, że Błaszczak wyjaśni "do samego końca", czy te wydatki były "porównywalne, uzasadnione i uczciwie wydane". - - podkreślił.