Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef MSZ: Gdyby nie zmiany w ustawie o IPN, nie byłoby polsko-izraelskiej deklaracji

2 lipca 2018, 08:08
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jacek Czaputowicz
Jacek Czaputowicz/PAP
Nowelizacja ustawy o IPN poskutkowała przyjęciem bardzo korzystnej dla Polski deklaracji premierów Polski i Izraela; myślę, że gdyby nie przyjęte w środę zmiany w ustawie, do podpisania deklaracji szefów rządów by nie doszło - powiedział PAP szef MSZ Jacek Czaputowicz.

W środę Sejm uchwalił, Senat przyjął bez poprawek, a prezydent podpisał nowelę ustawy o IPN. Nowelizacja uchyla artykuły: 55a, który grozi karami grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej i art. 55b, który głosi, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu". Również w środę premier Mateusz Morawiecki w Warszawie oraz premier Izraela Benjamin Netanjahu w Tel-Awiwie podpisali wspólną polsko-izraelską deklarację, w której podkreślono m.in. brak zgody na przypisywanie Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa nazistów i ich kolaborantów, potępienie przez oba rządy wszelkich form antysemityzmu i odrzucenie antypolonizmu oraz innych negatywnych stereotypów narodowych.

Czaputowicz, który jeszcze w czerwcu wyrażał przekonanie o potrzebie korekty przyjętych w styczniu przepisów, ocenił w rozmowie z PAP, że patrząc "z perspektywy polityki zagranicznej" nowelizacja stanowi "rozwiązanie pewnego kryzysu" w stosunkach z Izraelem. Wskazał też, że wiąże się ona ze zwiększeniem otwartości i zaufania wobec Polski ze strony Stanów Zjednoczonych.

- - mówił szef polskiej dyplomacji.

- - podkreślił.

Zapytany przez PAP, czy oznacza to, że istniał bezpośredni związek pomiędzy podpisaniem nowelizacji a podpisaniem deklaracji, Czaputowicz odpowiedział: "Z tego, że te dwie rzeczy nastąpiły tego samego dnia i z tego, że premier Netanjahu powiedział, że czekał jeszcze, czy prezydent (Andrzej Duda) podpisze ten dokument (nowelizację ustawy o IPN - PAP), i wówczas dopiero złożył tę deklarację, można wywnioskować - mówię to jako obserwator - że związek występował; to jest oczywiste, na tym polegają negocjacje".

- - dodał minister.

Dopytywany o to, kto odpowiadał za prowadzenie negocjacji poprzedzających nowelizację przepisów o IPN oraz przyjęcie wspólnej deklaracji Polski i Izraela, Czaputowicz wskazał, iż kwestia ta jest częścią kuchni dyplomatycznej. - - zaznaczył.

Stwierdził jednocześnie, że przed Polską i Izraelem są wciąż ważne zadania związane z dalszym dialogiem, realizowanym m.in. za pośrednictwem powołanych przez premierów Polski i Izraela zespołów ds. dialogu prawno-historycznego.

- - podkreślił minister.

Jak zaznaczył, nie chodzi o to, żeby karać osoby powielające tę narrację. - - dodał.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj