Według niego tej oczywistej prawdy nie zmieni żadna odgórna polityka historyczna. - Jestem przekonany - i to potwierdza nasza historia - że prawdziwe, te potrzebne, te święte mity naszej wolności i niepodległości są silniejsze od propagandy jakiejkolwiek politycznej władzy - powiedział.

Tusk wziął udział sobotę w 5. edycji Igrzysk Wolności - interdyscyplinarnego wydarzenia z udziałem przedstawicieli świata nauki, organizacji pozarządowych, polityków i pisarzy. Wygłosił wykład "11 Listopada 2018. Polska i Europa. Dwie rocznice, dwie lekcje".

W intencji organizatorów tegoroczna edycja Igrzysk Wolności, których hasłem jest "Bitwa o historię" ma być alternatywną propozycją uczczenia Święta Niepodległości.

Tusk: W 1918 roku zdarzył się polityczny cud

- W 1918 roku zdarzył się polityczny cud - po okrutnej wojnie, dramatycznym wysiłku odzyskiwania niepodległości, a przede wszystkim po 123 latach zaborów udało się zszyć, z tych trzech niepasujących do siebie kawałków, jedno polskie państwo - mówił też Donald Tusk.

Zdaniem szefa Rady Europejskiej to, co wydarzyło się w 1918 roku było właściwie niemożliwe. Jak mówił, "nikt nie mógł wyśnić, że jednocześnie w tym samym czasie upadną trzy zaborcze potęgi".

Dodał, że "nikt nie mógł przypuszczać, że wykrwawiony naród "zwycięży i to na polu bitwy w wielkiej konfrontacji, jaką była walka z Rosją bolszewicką, ale także powstania przeciwko Niemcom w obronie i odbudowie naszych granic". Bo - jak tłumaczył - w czasie I wojny światowej Polska poniosła tragiczne ofiary - "tym tragiczniejsze, że polscy żołnierze walczyli w armiach trzech zaborców, a to prawie pół miliona ofiar".

Jego zdaniem, do odzyskana niepodległości niezbędna była wspólnota celów politycznych. Polacy różnili się nie mniej niż dzisiaj, ale w tym krytycznym momencie nie podlegało dyskusji, co jest wspólnotą celów: to była niepodległości i ustanowienie polskiego państwa - mówił.

Inne istotne czynniki, które pomogły w odzyskanie niepodległości to - według Tuska - wybitne przywództwo Józefa Piłsudskiego, oraz mądra i aktywna dyplomacja.

Mieliśmy też coś, co jest bezcenne w takich sytuacjach - gotowość ponoszenia ofiar. Tylko wojna z bolszewikami kosztowała nas 60 tys. istnień. Bez ofiarności dyplomacja i dobre przywództwo nie wystarczyłyby. Ważne też było geopolityczne szczęście" - podkreślił Tusk.

Tusk: Jeśli oni pokonali bolszewików, to dlaczego wy nie mielibyście dać rady współczesnym bolszewikom

- Jeśli oni (Piłsudski i Wałęsa) mogli pokonać bolszewików, to dlaczego wy nie mielibyście dać rady pokonać współczesnych bolszewików – z tymi słowami zwrócił się też szef Rady Europejskiej Donald Tusk do uczestników Igrzysk Wolności w Łodzi.

- Kiedy Józef Piłsudski pokonywał bolszewików, a kiedy de facto bronił wspólnoty Zachodu, wspólnoty wolności, bo nie tylko naszej niepodległej ojczyzny przed taką polityczną barbarią ze Wschodu w sensie politycznym, nie mówię tu tylko o geografii, to miał trudniejszą sytuację niż my dzisiaj – mówił.

Według Tuska, kiedy Lech Wałęsa pokonywał bolszewików, w jakimś symbolicznym sensie, kiedy wydobył w nas to, co europejskie, wolnościowe także narodowe, to miał o wiele trudniejszą sytuację niż my dzisiaj.

- Pamiętajcie, bez waszych, naszych Polaków praw i wolności nie ma niepodległości. Brońcie tych praw, brońcie tej wolności i brońcie polskiej niepodległości - powiedział do uczestników Igrzysk.