Politycy PiS zaprezentowali w piątek w Szczecinie pełną listę kandydatów do PE z okręgu nr 13. Za Joachimem Brudzińskim znaleźli się europoseł Czesław Hoc oraz minister pracy i rodziny Elżbieta Rafalska. Czwarte miejsce na liście przypadło b. wiceministrowi gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, posłowi Jerzemu Maternie.

- Idziemy do Europy z hasłem "Polska sercem Europy" – powiedział dziennikarzom Brudziński. - Hasło daje nam siłę do tego, żeby obok tej koniecznej - podkreślę to jeszcze raz - pokory, koniecznego szacunku mieć też wysoko podniesioną głowę, żeby iść do tej Europy z poczuciem dumy i poczuciem własnej wartości, bo system który reprezentuje Zjednoczona Prawica, ten system, który dał PiS i Zjednoczonej Prawicy zwycięstwo w 2015 r., to wszystko, z czym poszliśmy do Polaków, chcemy realizować również w UE. Tej Unii, która jest dla nas wartością i w której chcemy być i ją wzmacniać – podkreślał Brudziński.

- Te wszystkie opowieści, które za chwilę się rozlegną, te wszystkie, przepraszam za wyrażenie, dyrdymały, które za chwilę się rozlegną o jakimś rzekomym polexicie, jak to PiS będzie Polskę z UE wyprowadzać, są funta kłaków warte – kontynuował Brudziński.

- Liczy się jedno, aby UE była realną wartością opartą o te korzenie, o których mówił pan wojewoda Dajczak, o realne wartości, które przyświecały ojcom założycielom, to musi trwać na fundamencie wartości, który wywodzimy ze Starego i Nowego Testamentu, filozofii greckiej i prawa rzymskiego. Innych wartości nie ma, cała reszta jest czystą mrzonką, jest bajką mydlaną – dodał Brudziński.

Elżbieta Rafalska podkreśliła, że okręg zachodniopomorsko-lubuski jest niezwykle trudny dla Zjednoczonej Prawicy. - Tu zawsze jest trochę bardziej pod górkę, stąd ta mobilizacja i potrzeba zbierania każdego głosu (…), wystawienie polityków sprawdzonych w polityce i sprawdzonych zawodowo, a równocześnie z dużym potencjałem – dodała.

Jak przekonywała, PiS idzie do UE z silną kartą, jaką jest polityka społeczna rządu. - Idziemy z doświadczeniem sprawdzonej, skutecznie prowadzonej polityki społecznej i kraje UE cenią nas za to, a niektóre nawet doceniając, nagradzały nasze rządowe programy, które są naprawdę niezwykle skuteczne – powiedziała.

- To Eurostat mówi, że to Polska właśnie przez wprowadzenie swojej polityki społecznej tak skutecznie likwiduje ubóstwo, najlepiej w Europie – kontynuowała Rafalska. - Albo dane Instytutu Luksemburskiego, które mówią, że najlepiej w Europie i wśród krajów świata wyróżniamy się zdecydowanym zmniejszeniem nierówności społecznych, ograniczeniem ubóstwa bezwzględnego, zarówno wśród dzieci, młodzieży, poprawieniem jakości życia Polaków, bo przecież w polityce głównie o to chodzi – dodała.

Piąte miejsce na liście zajmuje wiceminister środowiska Małgorzata Golińska, a szóste poseł Michał Jach. Na siódmy miejscu znalazł się radny sejmiku zachodniopomorskiego Michał Kamiński, a na ósmym radna sejmiku lubuskiego Helena Hatka. Listę zamykają zachodniopomorska radna Małgorzata Jacyna-Witt oraz wojewoda lubuski Władysław Dajczak.