Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł Stefan N. usłyszał zarzut w sprawie seksafery. Grozi za to do 10 lat więzienia

5 kwietnia 2019, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stefan N. w drodze do prokuratury
Stefan N. w drodze do prokuratury/PAP Archiwalny
Poseł Stefan N. usłyszał zarzut przyjmowania i żądania korzyści osobistych i majątkowych w postaci usług seksualnych opłacanych przez dwóch znanych mu biznesmenów – poinformował w piątek naczelnik łódzkiego wydziału Prokuratury Krajowej Mariusz Jaworski. Za ten czyn grozi kara do 10 lat więzienia.

Poseł w piątek rano stawił się w Łódzkim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, która zamierzała przesłuchać go w charakterze podejrzanego.

– powiedział naczelnik Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej Mariusz Jaworski.

Jak podkreślił, poseł N. odniósł się do przedstawionego zarzutu, odmówił składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania prokuratora. Jaworski oświadczył, że nie będą stosowane wobec podejrzanego środki zapobiegawcze.

Według prokuratury posłowi N. grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Poseł po wyjściu z prokuratury nie chciał komentować sprawy. - powiedział. Wcześniej zapewniał, że jest niewinny.

Wcześniej Prokuratura Krajowa informowała, że według śledczych, materiał dowodowy "wskazuje na to, że Stefan N. w związku ze sprawowaną funkcją posła w okresie od stycznia 2013 r. do końca 2015 r. wielokrotnie przyjmował korzyści osobiste w postaci usług seksualnych w zamian za działania na rzecz spółek należących do zaprzyjaźnionych z nim biznesmenów". Jak ustalono w śledztwie, ich spółki, działające wcześniej w branży restauracyjno-hotelarskiej, uzyskały intratne kontrakty o łącznej wartości sięgającej 13 mln zł na dostawy miału węglowego i fosforytów dla Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police SA.

W związku z tą sprawą pod koniec stycznia zatrzymano trzech przedsiębiorców - Bogdana W., Wojciecha K., i Krzysztofa K., którym prokuratura postawiła zarzuty o charakterze korupcyjnym i dotyczące stręczycielstwa.

Poseł N. (PSL-UED) zrzekł się immunitetu, który formalnie został uchylony 13 marca br.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj