Szef polskiej dyplomacji uczestniczył w piątek - razem z szefem MSZ Niemiec Heiko Maasem - w debacie nt. przyszłości Europy i UE. Czaputowicz ocenił, że relacje polsko-niemieckie są dobre w wymiarze społecznym czy gospodarczym, choć - jak zaznaczył -
- podkreślił szef MSZ.- dodał.
Szef MSZ przypominał też, że w 2017 r. polski rząd oficjalnie zgłosił kandydaturę europosła PO Jacka Saryusz-Wolskiego na szefa Rady Europejskiej, sprzeciwiając się kandydaturze Donalda Tuska. - mówił Czaputowicz.
oświadczył szef polskiej dyplomacji. Podkreślił jednocześnie, że polski rząd nie kwestionuje legalności wyboru Tuska, choć uznaje, że był on "bardzo niedobry".
Czaputowicz odniósł się także do polskiej reformy wymiaru sprawiedliwości, w związku z którą Komisja Europejska wszczęła postępowania, a do Trybunału Sprawiedliwości UE trafiły pytania prejudycjalne polskich sądów, w tym SN. - podkreślił minister.
- ocenił.- podkreślił Czaputowicz. Dodał, że taki stan rzeczy zmienia się, jednak wciąż jest problemem debaty politycznej.
Szef MSZ odniósł się także do niedawnej wizyty wiceszefa Komisji Europejskiej w Polsce i kandydata socjalistów na szefa przyszłej Komisji Fransa Timmermansa, który wziął udział w debacie organizowanej przez Wiosnę - partię Roberta Biedronia. - wskazywał Czaputowicz.
- ocenił minister. Wskazywał jednocześnie, że mimo takiego stanu rzeczy, Polacy są za integracją europejską i nie odrzucają tego projektu, jak obywatele innych państw.