- Ani do mnie, ani do szefa Kancelarii (Senatu), ani do żadnego dyrektora poszczególnych biur, nikt się nie zgłaszał z taką propozycją (umieszczenia klepsydry - PAP). Gdyby ktokolwiek się do mnie zgłosił, nie byłoby żadnych przeszkód, sam umieściłem klepsydrę w prasie, będziemy też mieli okolicznościową uchwałę - powiedział Karczewski w środę na konferencji prasowej.

- Jeżeli coś się wydarzyło, to absolutnie poza władzami Senatu - zapewnił.

Podobną informację przedstawił na Twitterze dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka. "Informacje o <zakazie> wywieszenia klepsydr śp. Karola Modzelewskiego są nieprawdziwe. Kancelaria Sejmu i, z tego co mi wiadomo Kancelaria Senatu, nie dostały żadnych pytań w tej sprawie. Doniesienia trącą brzydką prowokacją, bardzo nietaktowną i niestosowną" - napisał.

We wtorek wieczorem w internetowym wydaniu "Rzeczpospolita" podała, że przedstawiciele administracji Sejmu i Senatu odmówili firmie pogrzebowej zgody na wywieszenie klepsydry prof. Modzelewskiego. "Rz" powołała się na informacje red. Roberta Walenciaka, który podał ją po rozmowie telefonicznej z żoną prof. Modzelewskiego.

Prof. Karol Modzelewski zmarł 28 kwietnia br. W latach 1989-91 był senatorem I kadencji.