Pytany w RMF.FM o terminy i nazwiska związane z rekonstrukcją rządu marszałek Senatu odpowiedział: "Będziemy rozmawiać na komitecie politycznym, czy prezydium komitetu politycznego pewnie w tym tygodniu. Jestem przekonany, że pan premier Mateusz Morawiecki ma już swoje przemyślenia. Pewnie już rozmawiał z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim".

Dociskany, kiedy ten komitet, odparł: "Pewno w tym tygodni albo w przyszłym. Jeszcze nie znam terminu. Nie znam również, panie redaktorze, z perspektywy mojego miejsca pracy - pracuję w Senacie - nazwisk na giełdzie".

Kolejne odpowiedzi polityka brzmiały w jednym tonie: "panie redaktorze, to są kulisy... Nie możemy o tym. Kuchnia", "niech pan mnie nie ciągnie za język".


Czytaj więcej na https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/poranna-rozmowa/news-karczewski-o-rekonstrukcji-rzadu-nie-znam-nazwisk-na-gieldzi,nId,3013076#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

W końcu dziennikarz stwierdził: "Ponad 5 minut naszej rozmowy, pan jeszcze nie odpowiedział na żadne pytanie".

- Na kilka pytań odpowiedziałem - ocenił Stanisław Karczewski. Na ironiczne stwierdzenie, że "są rekordziści, ale pan idzie naprawdę na wynik światowy. Spróbujmy może zadać jakieś łatwiejsze pytania: jaki dziś dzień tygodnia?", odparł precyzyjnie: - Dziś jest wtorek, panie redaktorze.

I chociaż o politycznej kuchni, nazwiskach, rekonstrukcji rządu, terminach, marszałek nie potrafił mówić, konkretnie wypowiedział się na temat... swojej diety. W Światowym Dniu Hamburgera przyznał, że od czasu do czasu pozwala sobie na taką przekąskę: niezdrową, ale smaczną.