Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk pomaszeruje z Koalicją Europejską w Warszawie. PiS: To agitacja, PO: Wsparcie wartości europejskich

17 maja 2019, 06:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/Shutterstock
"Polska w Europie" - pod takim hasłem Koalicja Europejska organizuje w sobotę w Warszawie marsz. Ma w nim wziąć udział przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, co - zdaniem PiS - jest agitacją i łamaniem zasady neutralności szefa RE. Według PO, Tusk da wyraz poparcia dla wartości europejskich.

Marsz ma się rozpocząć w sobotę na Placu Bankowym, a zakończyć na Placu Konstytucji. Na obu placach będą ustawione sceny, na których planowane są wystąpienia m.in. liderów Koalicji Europejskiej. Głos ma zabrać także gość marszu - przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

- powiedziała PAP Joanna Lichocka (PiS), kandydująca do Parlamentu Europejskiego z Wielkopolski. - dodała.

Oceniła, że "obserwatorzy sceny politycznej, tak w Polsce, jak i w Europie widzą tę strategię Tuska". Lichocka zwróciła uwagę, że rząd PiS od początku uważał, iż "pełnienie przez Donalda Tuska tej funkcji jest nieporozumieniem". - powiedziała posłanka PiS.

Obecnie - według Lichockiej - Tusk "jest zaangażowany w spór wewnętrzny w Polsce również ze względu na swoje zobowiązania wobec Berlina" i to - jej zdaniem - "współgra z zachowaniem niemieckich mediów, wydawanych w Polsce oraz z zachowaniem niemieckich polityków, którzy atakują rząd PiS".

- zaznaczyła Lichocka.- dodała.

Zupełnie inaczej udział Donalda Tuska w sobotnim marszu oceniają politycy PO. - powiedziała PAP była premier i była szefowa PO Ewa Kopacz, kandydująca do PE z wielkopolskiej listy Koalicji Europejskiej.

- dodała.

Kopacz zwraca uwagę, że Koalicja Europejska ma w swoim programie te same wartości, które popierane są w Unii Europejskiej - wolność, praworządność, szacunek dla trójpodziału władzy. Tusk więc - jej zdaniem - biorąc udział w marszu Koalicji Europejskiej, "nie pozostaje w sprzeczności z wartościami Unii Europejskiej".

- oceniła w rozmowie z PAP wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO).

Także rzecznik PO Jan Grabiec zwraca uwagę, że podobne marsze organizowane były już kilkakrotnie, a w tym roku Koalicja Europejska firmuje go ze względu na okres przedwyborczy i zasady, jakie w takim czasie obowiązują. - zaznaczyła.

Jego zdaniem, Donald Tusk, z uwagi na pełnioną funkcję, będzie się podczas marszu wypowiadał bardzo ostrożnie i raczej będzie mówił o ogólnych wartościach. - ocenił Grabiec.

Zgłoszony na 50 tysięcy uczestników marsz "Polska w Europie" ma przejść w sobotę ulicą Marszałkowską z placu Bankowego na plac Konstytucji. Spodziewany jest m.in. udział liderów ugrupowań współtworzących Koalicję Europejską, a także przedstawicieli wielu grup społecznych: nauczycieli, rolników, prawników, osób niepełnosprawnych. W promocję wydarzenia zaangażowało się także wielu znanych aktorów, m.in. Grażyna Wolszczak, Cezary Żak i Daniel Olbrychski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: tuskpis.marszpo
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj