40-letnia Davidson opublikowała list rezygnacyjny na swoim koncie na Twitterze, a nieco później wygłosiła krótkie oświadczenie i odpowiedziała na pytania zgromadzonych dziennikarzy.
It has been the privilege of my life to serve as @ScotTories leader. This morning I wrote to the Scottish party chairman to tender my resignation. pic.twitter.com/CJ9EjW2RqN
— Ruth Davidson (@RuthDavidsonMSP) August 29, 2019
Jak tłumaczyła, chce się poświęcić wychowywaniu syna, Finna, a idea spędzania setek godzin z dala od rodziny napełnia ją "lękiem".
Na pytanie o relacje z premierem Borisem Johnsonem przyznała, że "nie próbowała ukryć swojego konfliktu ws. brexitu", ale zaznaczyła, że po ubiegłotygodniowej rozmowie z szefem rządu ma wrażenie, że jemu także zależy na wypracowaniu porozumienia z Unią Europejską.
- zadeklarowała.
Jednocześnie wezwała posłów zasiadających w Izbie Gmin, aby w kolejnym głosowaniu poparli projekt porozumienia z UE, by w ten sposób uniknąć bezumownego opuszczenia Wspólnoty.
- apelowała, dodając, że politycy "zmarnowali każdą z (trzech) szans; nie zmarnujcie czwartej".
Davidson wyraziła także niepokój związany z głębokimi podziałami politycznymi wywołanymi przez szkockie referendum niepodległościowe z 2014 roku i referendum w sprawie wyjścia z UE z 2016 roku, a także zaapelowała o szacunek dla polityków.
- tłumaczyła.
Doświadczona polityk, która zajmowała stanowisko szefowej Partii Konserwatywnej w Szkocji od 2011 roku, jest zaliczana do najbardziej popularnych przedstawicieli liberalnego skrzydła ugrupowania i była wielokrotnie, dzięki serii sukcesów wyborczych w Szkocji, wymieniana przez komentatorów jako potencjalna przyszła liderka torysów.
Pomimo czwartkowej rezygnacji Davidson zdecydowała się na zachowanie mandatu posłanki do szkockiego parlamentu.
Podziękowania za jej pracę publiczną złożyły była premier Theresa May oraz główna polityczna rywalka, pierwsza minister Szkocji i liderka Szkockiej Partii Narodowej Nicola Sturgeon.
"Szkoda, że @RuthDavidsonMSP ustąpiła jako liderka @ScotTories. Dziękuję za wszystko, co zrobiłaś dla naszej partii i naszej unii przez ostatnie osiem lat i życzę Ci miłego, zasłużonego czasu z Jen i Finnem" - napisała May na Twitterze.
Z kolei Sturgeon zaznaczyła w wywiadzie ze Sky News, że choć "głęboko różniły się politycznie", to "życzy jej wszystkiego najlepszego na przyszłość".
- zapewniła.