Dziennik Gazeta Prawana logo

"Emi" pisze do Kaczyńskiego, ten jej odpowiada. "Próbuje się zrobić aferę z tego, że odpisałem pewnej pani, która następnie okazała się "hejterką""

5 września 2019, 18:05
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP Archiwalny
Prezes PiS Jarosław Kaczyński odpisał Emilii Szmydt po tym, gdy napisała, że czuje się pokrzywdzona działaniami wymiaru sprawiedliwości i byłego wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka; Kaczyński poprosił o sprecyzowanie problemu - wynika z informacji "Gazety Wyborczej". Wystosujemy pismo do Jarosława Kaczyńskiego, żeby ujawnił całość korespondencji z "hejterką" Emilią - zapowiadają posłowie PO-KO.

"Wyborcza" opublikowała w środę odpowiedź prezesa PiS skierowaną w lipcu 2019 roku do Szmydt, uczestniczki akcji mającej na celu zniesławienie niektórych sędziów. "Z treści pani listu wynika, że czuje się pani pokrzywdzona działaniami wymiaru sprawiedliwości, ale także pana Łukasza Piebiaka, (ówcześnie - PAP) podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości" - napisał Kaczyński.

"W związku z powyższym uprzejmie informuję, że jeśli będzie pani oczekiwała ode mnie wsparcia, którego mógłbym udzielić, działając w ramach uprawnień przysługujących parlamentarzystom, proszę o informację o zajętym stanowisku oraz sprecyzowaniu problemu" - podkreślił prezes PiS.

Kaczyński przypomniał w odpowiedzi do Szmydt, że w marcu 2017 roku interweniował u Rzecznika Praw Dziecka w jej sprawie. Chodziło o postępowanie dotyczące ustalenia kontaktów jej małżonka - sędziego Tomasza Szmydta - z ich małoletnimi córkami, co wcześniej było rozpatrywane przez sąd.

"Z informacji uzyskanych od Rzecznika Praw Dziecka wynika, że Rzecznik brał udział w postępowaniu toczącym się przed Sądem Rejonowym w Sochaczewie oraz wystąpił do prezesa Sądu Apelacyjnego w Łodzi o objęcie postępowania wewnętrznym nadzorem administracyjnym" - napisał Kaczyński.

Według informacji "GW" Emilia Szmydt przedstawiała się Kaczyńskiemu jako żona sędziego Szmydta. Biuro PiS przekazało "Wyborczej", że prezes partii nie znał Emilii Szmydt osobiście i nie weryfikował informacji, jakie mu podawała. Jak wskazało biuro, Kaczyński udzielił odpowiedzi "w stale stosowanym w oparciu o Ustawę o wykonywaniu mandatu posła i senatora trybie (wiele tysięcy przypadków rocznie, pismo do wglądu w Biurze Prezydialnym PiS)".

Fogiel: "GW" próbuje robić aferę i wmieszać w nią prezesa PiS

Odnosząc się do publikacji "GW" zastępca rzecznika PiS powiedział PAP, że do "prezesa Kaczyńskiego listów w podobnych sprawach przychodzi rocznie kilkadziesiąt tysięcy".

– podkreślił Fogiel.

– ocenił wicerzecznik PiS.

Posłowie PO-KO chcą, aby prezes PiS ujawnił całość korespondencji z "hejterką" Emilią

Mariusz Witczak (PO-KO) stwierdził na konferencji prasowej w Sejmie, że "afera niszczenia prywatnego życia sędziów zatacza coraz szersze kręgi" i okazuje się, że Jarosław Kaczyński korespondował z "Emilią-hejterką".

- powiedział Witczak.

Dodał, że - według mediów - interweniował w sprawach dzieci kobiety o imieniu Emilia. - powiedział poseł PO-KO.

Kaczyński o liście do "hejterki": Wykonywałem obowiązki posła

- mówił w czwartek w Siedlcach prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Jak dodał, "takich listów codziennie podpisuje dziesiątki". - powiedział prezes PiS.

Z artykułów publikowanych w drugiej połowie sierpnia przez portal Onet wynikało, że ówczesny wiceszef MS Łukasz Piebiak utrzymywał w mediach społecznościowych kontakt z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza. Miało się to odbywać za wiedzą wiceministra. Po tych doniesieniach Piebiak podał się do dymisji. Kontakty z Emilią miał też utrzymywać delegowany do MS sędzia Jakub Iwaniec (pod koniec sierpnia jego delegacja została odwołana) oraz sędzia Arkadiusz Cichocki, który został pod koniec sierpnia odwołany z delegacji do Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj