Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie speckomisji donoszą na Ziobrę i samych siebie

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Opozycyjni posłowie ze speckomisji uznali, że Ziobro nadużył władzy przy akcji zatrzymania Barbary Blidy. I donieśli na niego do prokuratury. W odwecie posłowie z PiS donieśli na kolegów z komisji, że oskarżają ministra sprawiedliwości tylko z przyczyn politycznych. A więc sami przekraczają uprawnienia i składają fałszywe doniesienia. A to też przestępstwo.

Przeciw donosowi na Ziobrę głosowało trzech posłów PiS. Nic to nie dało, bo komisja głosami opozycji postanowiła złożyć w prokuraturze zawiadomienie przeciwko ministrowi sprawiedliwości. W odwecie PiS-owcy donieśli na swoich kolegów ze speckomisji.

Marek Opioła (PiS) tłumaczy, że decyzja członków komisji jest jedynie zagraniem politycznym. "Tym zawiadomieniem wymiar sprawiedliwości jest zamieszany w kampanię polityczną i my na to nie będziemy się godzić. Naszym obowiązkiem jest powiadomić prokuraturę, że to fałszywe zawiadomienie i przekroczenie uprawnień" - powiedział Opioła.

Poseł Paweł Graś z PO argumentował dziennikowi.pl decyzję komisji: "Cała tragicznie zakończona akcja zatrzymania byłej minister nie miała żadnego uzasadnienia. Minister chciał ją tylko nagłośnić".

Poseł Janusz Zemke z SLD też oskarża Ziobrę: "Wywierał naciski na szefów służb, nakazywał kierować śledztwami i i interesować się politykami".

Skąd te wnioski? Po wielogodzinnych przesłuchaniach - m.in. Janusza Kaczmarka i byłego szefa policji Konrada Kornatowskiego. Uwierzyli im widać posłowie opozycji, bo to oni głosowali za złożeniem zawiadomienia o przestępstwie. Przeciw byli przedstawiciele PiS.

"To nieładny koniec pracy komisji" - mówi dziennikowi.pl Jędrzej Jędrych z PiS. "Już widać, że opozycji chodzi tylko o publiczny lincz na Ziobrze, a nie rzeczywiste wyjaśnienie spraw. Gdyby było inaczej, komisja powinna wysłuchać argumentów Ziobry".

Minister sprawiedliwości nie będzie jedyną osobą, którą będzie musiała zająć się prokuratura po ostatnim w tej kadencji parlamentu posiedzeniu speckomisji. Poseł Andrzej Grzesik z Samoobrony złoży także doniesienie na szefa ABW Bogdana Święczkowskiego. Według posła, także on nadużywał władzy, m.in. opowiadał o tajnych informacjach na nieformalnych spotkaniach, a do tego wprowadzał w błąd prokuraturę i sądy, gdy chciał założenia podsłuchu interesującej go osobie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj