Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski szuka haków na Kaczyńskiego

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Atmosfera przed debatą Kwaśniewski-Kaczyński jest coraz gorętsza. Sztaby PiS i LiD obmyślają strategię, a były prezydent od kilku dni ostro się doszkala - pisze "Gazeta Wyborcza". Szykuje na debatę "coś specjalnego" - zdradza szef SLD Wojciech Olejniczak.

Lider koalicji Lewicy i Demokratów nie chce jednak ujawnić, co to będzie takiego. Tylko tajemniczo się uśmiecha. A sam Aleksander Kwaśniewski zupełnie zniknął z pola widzenia. Zaszył się gdzieś i ostro trenuje przed pojedynkiem z Jarosławem Kaczyńskim.

Wiadomo, że były prezydent w pocie czoła czyta różne dokumenty. Być może ma nadzieję, że znajdzie w nich coś, czym będzie mógł pokonać na słowa obecnego premiera. "Przygotowuje się merytorycznie, czyta różne kwity, ufa własnej gwieździe i doświadczeniu" - opowiada jeden z polityków SLD.

Jednak cokolwiek będzie tym "czymś specjalnym", wygląda na to, że i PiS, i LiD wcale nie chodzi o wykrwawienie siebie nawzajem podczas debaty. To o co w takim razie? Ważny polityk SLD mówi anonimowo "Gazecie Wyborczej": "Obu stronom zależy na osłabieniu Platformy. To ona ma być główną ofiarą debaty".

Oba sztaby dziś będą ustalać szczegóły telewizyjnego starcia polityków. Waldemar Dubaniowski - jeden z zaufanych ludzi Kwaśniewskiego - zapowiada, że oprócz pytań zadawanych im przez dziennikarzy, były prezydent i obecny premier zetrą się również w bezpośredniej rozmowie.

Według anonimowego polityka SLD, PiS ma następujący plan. Jedyną partią, która może odebrać zwycięstwo PiS, jest Platforma. "Trzeba więc usunąć niezdecydowanym wyborcom sprzed oczu Tuska. Przekonać ich, że prawdziwy spór toczy się między PiS i LiD. Gdy w to uwierzą, a LiD odbierze Platformie część poparcia, Jarosław Kaczyński ogłosi, że <grozi nam recydywa postkomunizmu>" - tłumaczy polityk SLD. A wtedy PiS zbierze głosy tych wszystkich, którzy nie chcą powrotu postkomunistów do władzy.

Debatę wymyślił kilka tygodni temu Lech Nikolski. Zgodnie z raportem Zbigniewa Ziobry przyjętym przez Sejm jako raport komisji śledczej ds. Rywina, był on członkiem "grupy trzymającej władzę". Jednak to nie przeszkadza sztabowi LiD korzystać z jego pomysłów.

Telewizyjny pojedynek Kaczyński-Kwaśniewski w najbliższy poniedziałek o godz. 20. Debata będzie transmitowana w TVP2, TVN24, TV Biznes i przez Jedynkę w Polskim Radiu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj