Dziennik Gazeta Prawana logo

Adwokaci Krauzego: Umorzyć śledztwo ws. przecieku

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adwokaci biznesmena Ryszarda Krauzego chcą złożyć w prokuraturze wniosek o umorzenie postępowania, dotyczącego przecieku w sprawie akcji CBA w resorcie rolnictwa. Mecenas Krzysztof Bachmiński zapewnia dziennik.pl, że Krauze nie robi uników. Nie stawi się w prokuraturze, bo nikt go nie wezwał. Ale prokuratura jest innego zdania: Krauze był powiadomiony o przesłuchaniu i wiedział o nim także od swoich obrońców.

Ryszard Krauze dostał na dziś wezwanie do prokuratury - twierdził tygodnik "Wprost". Sami śledczy ani nie potwierdzili tej informacji, ani jej nie zaprzeczyli. Wezwania nie było - tłumaczy z kolei adwokat biznesmena. Dlatego Krauze dziś w prokuraturze się nie stawi. Choć sam zapewniał w specjalnym oświadczeniu, że nie zamierza ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości.

Jeden z najbogatszych Polaków jest podejrzany o złożenie fałszywych zeznań w sprawie przecieku o tajnej akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Był przesłuchiwany w tej sprawie 14 lipca. Krauze jest formalnie podejrzany, choć prokuratura nie postawiła mu jeszcze oficjalnie zarzutu, bo biznesmen był za granicą.

Prokuratura uważa, że Janusz Kaczmarek powiedział Krauzemu o akcji CBA, a ten potem - za pośrednictwem posła Samoobrony Lecha Woszczerowicza - ostrzegł przed nią Andrzeja Leppera. Kaczmarek miał się spotkać z przedsiębiorcą w hotelu Marriott, do którego potem przyjechał też Woszczerowicz.

Dziś adwokat Krauzego, Krzysztof Bachmiński, powiedział dziennikowi.pl, że Ryszard Krauze nie unika prokuratorów, ale "finalizuje interesy". Mecenas zapowiedział, że wniosek o umorzenie postępowania w sprawie przecieku trafi do prokuratury w najbliższy wtorek. Przekazał też mediom oświadczenie, jakie napisał sam Krauze. Oto jego pełna treść:

"W związku z przekazaną w dniu 27 IX br. przez media informacją, iż Prokuratura Okręgowa w Warszawie wezwała mnie na przesłuchanie na dzień 28 IX 2007 r. - informuję, że wezwanie to nie zostało mi doręczone.

Moi adwokaci utrzymują stały kontakt z Prokuraturą i w najbliższym czasie zostanie przez nich złożony wyczerpująco uzasadniony i wsparty opiniami prawnymi, wniosek o umorzenie postępowania w przedmiotowej sprawie.

Niezależnie od tego, ponawiam moje zapewnienie, że nie zamierzam uchylać się przed obowiązkiem stawienia się w Prokuraturze i uczynię to niezawodnie po powrocie do kraju.

Moja nieobecność w Polsce związana jest z finalizacją znaczących gospodarczo projektów inwestycyjnych, w tym w szczególności, projektów pozyskania źródeł surowców energetycznych w Kazachstanie i Republice Komi.

Ryszard Krauze"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj