Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała PAP, że w czwartek po południu doszło w siedzibie PiS do spotkania kierownictwa partii z prezesem NIK. "Podczas spotkania z Marianem Banasiem, prezes PiS Jarosław Kaczyński i wiceprezes Mariusz Kamiński wyrazili oczekiwanie, aby szef NIK Marian Banaś podał się do dymisji" - powiedziała Czerwińska.
W piątek o to spotkanie spytano Fogla w radiowej Trójce. Wicerzecznik PiS stwierdził, że w spotkaniu nie brał udziału. Wyraził oczekiwanie, że po nim Banaś - powiedział. Pytany, czy są rozważane inne tego typu możliwości wpływu na Banasia, np. rozmowa premiera z Banasiem, Fogiel powiedział, że to zależy od dalszego rozwoju wypadków.
Na pytanie, czy należy dokonać zmian prawnych, by uniemożliwić taki pat wokół stanowiska szefa NIK jaki jest obecnie, Fogiel podkreślał, że w tym przypadku wymagana jest duża rozwaga tak, by nie naruszyć niezależności szefa NIK, którą uważa za wielką wartość,
Według Fogla można przemyśleć w przyszłości . Dopytywany, czy takim rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie automatycznego zawieszenia szefa NIK w pewnych okolicznościach, Fogiel powiedział, że to rozwiązanie do przemyślenia. Podkreślił, że w przypadku przepisów o NIK , - czyli stworzenie niezależnej instytucji kontrolnej.
Pytany, czy jego zdaniem należałoby odtajnić raport CBA ws. Banasia, czego domaga się opozycja, Fogiel odpowiedział, że Podkreślił, że należy upewnić się, czy ujawnienia raportu nie dałoby np. zbyt dużego wglądu w metody prac służb. Pytany, czy PiS ma kandydata na szefa NIK za Banasia, Fogiel odpowiedział: - dodał.
We wrześniu TVN w programie "Superwizjer" podał, że Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego m.in. kamienicę w Krakowie, gdzie mieścił się pensjonat oferujący pokoje na godziny, i że wynajem kamienicy o powierzchni 400 mkw. i dwóch mniejszych, miał przynosić rocznie 65,7 tys. zł dochodu. Według "Superwizjera", Banaś zaniżył w oświadczeniach dochody z wynajmu kamienicy w Krakowie; mowa była także o powiązaniach ze stręczycielami.