Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS zmieni przepisy o NIK? Fogiel: Warto poruszać się z niezwykłą gracją, jak baletnica w składzie porcelany

29 listopada 2019, 09:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Radosław Fogiel
Radosław Fogiel/Agencja Gazeta
Spodziewam się, że szef NIK przemyśli sprawę dymisji w przewidywalnej przyszłości i zakomunikuje publicznie swoją decyzję; ona leży po jego stronie; na razie nie rozmawiamy o ewentualnych następcach - powiedział w piątek wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała PAP, że w czwartek po południu doszło w siedzibie PiS do spotkania kierownictwa partii z prezesem NIK. "Podczas spotkania z Marianem Banasiem, prezes PiS Jarosław Kaczyński i wiceprezes Mariusz Kamiński wyrazili oczekiwanie, aby szef NIK Marian Banaś podał się do dymisji" - powiedziała Czerwińska.

W piątek o to spotkanie spytano Fogla w radiowej Trójce. Wicerzecznik PiS stwierdził, że w spotkaniu nie brał udziału. Wyraził oczekiwanie, że po nim Banaś - powiedział. Pytany, czy są rozważane inne tego typu możliwości wpływu na Banasia, np. rozmowa premiera z Banasiem, Fogiel powiedział, że to zależy od dalszego rozwoju wypadków.

Na pytanie, czy należy dokonać zmian prawnych, by uniemożliwić taki pat wokół stanowiska szefa NIK jaki jest obecnie, Fogiel podkreślał, że w tym przypadku wymagana jest duża rozwaga tak, by nie naruszyć niezależności szefa NIK, którą uważa za wielką wartość,

Według Fogla można przemyśleć w przyszłości . Dopytywany, czy takim rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie automatycznego zawieszenia szefa NIK w pewnych okolicznościach, Fogiel powiedział, że to rozwiązanie do przemyślenia. Podkreślił, że w przypadku przepisów o NIK , - czyli stworzenie niezależnej instytucji kontrolnej.

Pytany, czy jego zdaniem należałoby odtajnić raport CBA ws. Banasia, czego domaga się opozycja, Fogiel odpowiedział, że Podkreślił, że należy upewnić się, czy ujawnienia raportu nie dałoby np. zbyt dużego wglądu w metody prac służb. Pytany, czy PiS ma kandydata na szefa NIK za Banasia, Fogiel odpowiedział: - dodał.

We wrześniu TVN w programie "Superwizjer" podał, że Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego m.in. kamienicę w Krakowie, gdzie mieścił się pensjonat oferujący pokoje na godziny, i że wynajem kamienicy o powierzchni 400 mkw. i dwóch mniejszych, miał przynosić rocznie 65,7 tys. zł dochodu. Według "Superwizjera", Banaś zaniżył w oświadczeniach dochody z wynajmu kamienicy w Krakowie; mowa była także o powiązaniach ze stręczycielami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj