Dziennik Gazeta Prawana logo

Pitera będzie patrzeć na ręce szefowi CBA

22 listopada 2007, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szef CBA Mariusz Kamiński musi się mieć na baczności. Premier Donald Tusk zdradził, że ma do niego "ograniczone zaufanie". Działalności Kamińskiego będzie się przyglądać Julia Pitera, która z rąk premiera odebrała nominację na pełnomocnika rządu ds. opracowania programu zwalczania nadużyć w instytucjach publicznych.

"Naszą wspólną intencją jest - dzięki pracy pani minister Pitery - uzyskanie w jak najszybszym czasie pełnej wiedzy, które z przepisów ustawy powołującej CBA sprzyjają przeciwdziałaniu korupcji, a które się nie sprawdziły oraz jakie działania - i osoby za nie odpowiedzialne w CBA - nie potwierdziły swojej przydatności" - powiedział Tusk.

Jednym z zadań Pitery będzie bardzo szybkie przygotowanie propozycji zmian ustawowych i kadrowych w CBA - zapowiedział Tusk.

Premier nie kryje, że ma ograniczone zaufanie do Mariusza Kamińskiego. Ocenia też, że szef CBA w kampanii wyborczej zaangażował się politycznie. Zaznacza jednak, że nie chce, by jego działania odebrane były jako rewanż na Kamińskim i podległej mu instytucji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj