Julia Pitera chce, by w Trybunale Konstytucyjnym zasiadali tylko sędziowie i prawnicy ze stopniem nie niższym niż doktor habilitowany. Ale Zbigniew Chlebowski, szef klubu PO, od tego pomysłu zdecydowanie się odcina. Zapewnia, że trybunał jest instytucją niezależną, na którą rząd wpływać nie zamierza.
"Trybunał jest niezależną i niezawisłą instytucją, którą szanujemy. Nie zamierzamy ingerować ani w jakikolwiek sposób na nią wpływać" - zapewnił Chlebowski w porannym programie Moniki Olejnik w Radiu Zet.
Szef klubu Platformy Obywatelskiej odniósł się w ten sposób do pomysłu pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania korupcji, która chciałaby zmian w zasadach kandydowania do trybunału.
Julia Pitera uważa, że zmiany powinny dotyczyć również obecnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli rzeczywiście weszłyby w życie, to wygasłyby mandaty dwóm osobom. Chlebowski określił jednak wypowiedź swojej partyjnej koleżanki jako "niefortunną".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane