Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosiniak-Kamysz uderza w PiS: Upartyjnione zostało wszystko co fruwa, pływa i chodzi po ziemi

15 lutego 2020, 16:29
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Władysław Kosiniak-Kamysz
<p>Władysław Kosiniak-Kamysz</p>/PAP
Kandydat PSL na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił w sobotę, że udostępnienie list poparcia dla sędziów-kandydatów do KRS nie zatrzymało chaosu w wymiarze sprawiedliwości, a z samych list wynika "polityka samych swoich", co według niego charakteryzuje państwa autorytarne.

Podczas briefingu po prezentacji swojego zespołu ekspertów, kandydat PSL na prezydenta był pytany, czy miał okazję zapoznać się z opublikowanymi w piątek listami poparcia dla kandydatów do "nowej" KRS, i co według niego z tego wynika. - oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Przekonywał, że w związku z tym trzeba - powiedział. Polityk ironizował, że  oraz zadeklarował, że "prawdziwa" reforma w sądownictwie jest celem jego kandydowania w wyborach prezydenckich.  - ocenił.

Odpowiadając na pytanie, czy jest to podstawa do podważenia legalności "nowej" KRS, stwierdził, że "podstaw jest więcej". Jak przekonywał, jedną z podstaw jest  Jak dodał, jest, to  - powiedział. Dlatego - jak utrzymywał - podstaw do podważenia obecnej KRS "jest bardzo dużo".

Kosiniak-Kamysz zapewniał, że nie jest za tym, o czym , czyli powrotem do tego, co było w tym obszarze przed 2015 rokiem, bo  - zauważył.

Lider ludowców dodał, że Trybunał Konstytucyjny , w tym zaskarżonej przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji Kodeksu karnego ws. m.in. pedofilii, którą Sejm uchwalił w maju ub. roku. - zauważył Kosiniak-Kamysz i podkreślił, że jest częścią jego programu wyborczego.

W piątek po południu na stronie Sejmu opublikowano zgłoszenia sędziów-kandydatów do KRS i listy sędziów, którzy udzielili im poparcia. Jak zaznaczył CIS w związku z wyrokiem WSA "odpadła przeszkoda prawna" dla udostępnienia tych list. Chodzi o wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 24 stycznia, w którym uchylił postanowienie prezesa UODO, wstrzymujące upublicznienie przez Kancelarię Sejmu podpisów pod listami poparcia kandydatów do KRS. W piątek po południu WSA opublikował uzasadnienie do tego orzeczenia.

O udostępnienie załączników do zgłoszeń kandydatów na członków KRS wystąpiła m.in. posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz. Gdy Kancelaria Sejmu odmówiła, posłanka zaskarżyła tę decyzję do WSA. Sprawa ostatecznie trafiła do NSA, który pod koniec czerwca ub. roku orzekł, że Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy osób popierających kandydatów do KRS. Listy te jednak nie zostały ujawnione na skutek postanowienia prezesa UODO z 30 lipca, które zobowiązało Kancelarię Sejmu do powstrzymania się od upublicznienia tych wykazów. Wskazano, że postanowienie ma charakter tymczasowy i zakazuje udostępniania danych do czasu wydania przez prezesa UODO decyzji kończącej postępowanie w sprawie. WSA 24 stycznia br. uchylił postanowienie UODO. (

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj