Duchowni wciąż są przeciw finansowaniu przez państwowe pieniądze sztucznego zapłodnienia. Nie chcą tylko prowadzić o to wojny z rządem Donalda Tuska. Kościół chce jednak rozmawiać z władzami, by przekonać premiera i ministra zdrowia, że refundacja in vitro to zły pomysł.

Hierarcha zapowiedział też, że Kościół nie zmieni zdania i wciąż będzie krytykować in vitro. Bo, choć wielu ludzi stosuje taką metodę, to nauka katolicka nie może się zmieniać i podążać za światowymi modami.